Archive for Maj, 2012

Kiedy masaż jest wskazany?

Masaż i proces starzenia się są w pewnym sensie komplementarne wzglę­dem siebie. Masaż może zapobiec szybkiemu rozwojowi choroby i spowol­nić proces starzenia — dzięki czułemu dotykowi osoba starsza może dłużej pozostać w pełni sił. Masowanie mięśni osoby starszej pozwala jej dłużej zachować kontrolę nad własnym ciałem — osoba masowana jest bardziej rozluźniona, dokuczające jej bóle zmniejszają swoje nasilenie lub zanikają. Zwiększenie kontroli nad pracą mięśni przyczynia się do poprawy koordy­nacji ruchowej i sprawności manualnej. Wiele osób zdaje się zapominać, że masaż ma właściwości terapeutyczne. Masaż powinien stanowić element programu działań podejmowanych na rzecz zachowania zdrowia każdej osoby, niezależnie od jej wieku.

Seniorzy dają coś w zamian

Wiele osób z bagażem życiowych doświadczeń wie, że dawanie jest źród­łem korzyści także dla dającego. Starzenie się jest jak rozkwitanie, a star­si ludzie są jak piękne kwiaty, które rozwinęły się z młodych pączków. Wielu seniorów potrafi docenić życie na każdym jego etapie i dostoso­wać się do rytmu charakterystycznego dla poszczególnych jego okresów. Któż jest w stanie lepiej zrozumieć ludzką potrzebę czułego dotykania drugiej osoby i okazywania jej swojego szacunku, od kogoś, kto długo już żyje wśród ludzi?

 

Kiedy byliśmy dziećmi, nasze matki przytulały nas i głaskały, byśmy nie odczuwali bólu. Ojcowie prowadzili nas za rękę, aż do momentu, kiedy dorośliśmy do wieku, w którym stwierdziliśmy wyraźnie, że nam się to nie podoba — nawet wówczas jednak wiedzieliśmy, że dotyk ojca jest wyrazem jego troski i miłości. Dotyk pozwala przekazać drugiej osobie zupełnie bez słów to, jak bardzo nam na niej zależy.

 

Badania wykazują, że starsi ludzie równie chętnie poddają się ma­sażowi, co podejmują się go wykonać. Wykonywanie masażu pozwala przekazać drugiej osobie informację następującej treści: „Zależy mi na tobie i chciałbym się czegoś o tobie dowiedzieć”. Kiedy babcia czy dziadek masują najmłodszych członków rodziny jest tak, jakby mówili im: „Jesteś dla mnie kimś ważnym”. Często zdarza się, że młodsi członkowie rodziny nie zdają sobie sprawy z istnienia więzi między nimi a dziadkami. Będąc dziadkiem czy babcią, warto masować swoje wnuki — oczywiście warto masować także inne osoby, na których nam naprawdę zależy. Dobrym pomysłem z pewnością byłoby zgromadzenie grupy przyjaciół i wspólna organizacja przyjęcia z masażem. Zawsze warto też poznać techniki ma­sowania samego siebie. Kontakt naznaczony miłością jest potrzebny każ­demu człowiekowi — moment wykonywania masażu to wspaniały czas, podczas którego osoba masowana i osoba masująca mogą przekazywać sobie uczucia na wiele różnych sposobów.

Skutki masażu dla osoby starszej

Dotyk odgrywa niezwykle istotną rolę na każdym etapie naszego życia — Ashley Montageu, pionier i powszechnie uznawany autorytet w dziedzinie dotyku, tak pisze o jego znaczeniu: „Zwłaszcza w starszym wieku możemy w pełni docenić znaczenie dotyku — staje się on aktem duchowej łaski, nie­ustannie trwającym ludzkim sakramentem”. Z wiekiem nasze zmysły słabną, dlatego też dotyk i jego uzdrawiająca moc stają się szczególnie ważne. Nasze starzejące się społeczeństwo potrzebuje, pragnie i zasługuje na to, by okazy­wać mu troskę poprzez masaż.

Nazbyt często starzenie się kojarzymy z izolowaniem się od świata, chorobami oraz śmiercią. Osobie starszej można pomóc zachować kontakt ze światem i stworzyć jej warunki, w których będzie mogła w pełni doświadczać uroków swojego wieku. Można też ponownie nauczyć ją, jak czerpać radość z dotyku. Masaż jest istotnym elementem umożliwiającym zapewnienie członkom starzejącej się społeczności równowagi emocjonalnej i psychicznej, a także dobrego fizycznego samopoczucia.

Z wiekiem skóra staje się mniej elastyczna i bardziej sucha. Na jej powierzchni pojawiają się zmarszczki i przebarwienia będące skutkiem nierównomiernego rozłożenia pigmentów. Z wiekiem receptory dotyku stają się coraz mniej wrażliwe — dotyczy to w szczególności zakończeń nerwowych znajdujących się na wewnętrznej powierzchni dłoni. Odpo­wiedni dotyk umożliwia stymulowanie komórek skóry, które dłużej za­chowują elastyczność i młodość. Jednocześnie masaż poprawia także kon­dycję mięśni nadających odpowiedni kształt tkance łącznej.

Masaż przynosi szereg korzyści, które mają szczególnie duże znaczenie w przypadku osób starszych:

  • pobudza apetyt,
  • stymuluje wydzielanie hormonów,
  • poprawia jakość snu,
  • zmniejsza dolegliwości bólowe występujące w okolicach stawów,
  • eliminuje opuchlizny,
  • poprawia krążenie,
  • obniża ciśnienie krwi,
  • stymuluje pracę układu wydalniczego.

Masaż pomaga zatem spełniać niemal wszystkie potrzeby osób star­szych.

Zasady wykonywania masażu osób starszych

Starzenie się jest integralnym elementem naszego życia — jest to po prostu kolejna faza, którą musimy przejść. Dożyć wieku, w którym będzie się o nas mówiło jako o osobach starszych, to osiągnięcie samo w sobie. Jeżeli dodat­kowo uda nam się aż do takiego wieku zachować zdrowie i siły, będziemy mogli uznać siebie samych za prawdziwych szczęściarzy. Masaż jest jednym ze środków umożliwiających zachowanie młodości ducha mimo upływu lat. Uczestniczenie w programach profilaktycznych zwiększa natomiast praw­dopodobieństwo, że równowaga metaboliczna naszego organizmu nie zostanie w żaden sposób zakłócona.

Z danych amerykańskiego urzędu statystycznego wynika, że w ostat­nich latach nastąpił wzrost liczby osób mających osiemdziesiąt pięć i więcej lat. Choć ogólnie rzecz biorąc, członkowie starszego pokolenia zachowują dobrą kondycję psychiczną i fizyczną, w wyniku czego długo pozostają w pełni niezależni, istnieje spora grupa osób, które wymagają stałej opie­ki. Ludziom, którzy osiągnęli już osiemdziesiąty piąty rok życia, dokucza­ją często problemy ze zdrowiem, wielu z nich wymaga stałej opieki, wielu straciło też już swoich życiowych partnerów. W tej grupie wiekowej dys­proporcja między płciami znacznie powiększa się na rzecz kobiet — wiele z nich żyje więc samotnie, bez żadnego partnera i zaczyna izolować się od świata, zamykając przed sobą możliwość pełnego doświadczania swojej starości. Masaż to doskonały sposób, by ułatwić starszym ludziom radze­nie sobie ze starością.

Według danych Population Resource Center w Stanach Zjednoczonych żyje obecnie około trzydziestu czterech milionów ludzi powyżej sześćdziesiątego piątego roku życia. Grupa ta stanowi zatem trzynaście procent ogółu populacji amerykańskiej. Co ósmy obywatel USA osiągnął już wiek emerytalny. Szacuje się, że w roku 2020 w tej grupie znajdować się będzie co piąty Amerykanin.

 

Więzi społeczne

Masowanie osoby starszej to nie tylko sposób na poprawę jej fizycznego stanu zdrowia, ale także stworzenie jej możliwości uczestniczenia w interakcji z dru­gą osobą — szansa na przezwyciężenie izolacji. Dla osób, które żyją samotnie — czy to ze względu na swoje fizyczne ograniczenia, czy też ze względu na warunki mieszkaniowe — przebywanie z drugim człowiekiem przed, podczas i po zakończeniu masażu jest źródłem licznych korzyści. Przed rozpoczęciem zabiegu osoba masowana rozmawia zwykle z masującym i mówi mu o proble­mach, z jakimi się aktualnie boryka. Dzięki masażowi osoba masowana może się rozluźnić, odzyskać pełen kontakt z własnym ciałem i znaleźć w sobie ener­gię do życia. W trakcie masażu między osobą masowaną a masującą wytwarza się pewna więź, która po zakończeniu zabiegu przejawia się zwykle poprzez radość z faktu, iż ktoś dotykał nas w sposób czuły i że okazał nam troskę.

Masowanie starszych dzieci

Jeżeli przyzwyczaimy siebie i nasze dziecko do regularnych masaży, za­biegi można kontynuować także wówczas, gdy dziecko będzie już starsze. Czuły dotyk staje się bardzo ważną częścią życia dziecka, i to niezależ­nie od tego, czy jest odczuwany przy kąpieli, podczas układania do snu, czy w czasie przewijania. Wszystkie dzieci — szczególnie zaś te, które nie osiągnęły jeszcze drugiego roku życia — potrzebują poczucia bezpieczeń­stwa i troski. Czuły dotyk jest bardzo ważny dla zdrowia i dobrego samo­poczucia naszych dzieci.

Masaż jest jednak korzystny również dla starszych dzieci — nie tylko sprzyja rozluźnianiu mięśni, lecz także poprawia samopoczucie.

Komunikowanie się poprzez czuły dotyk

Jeśli chcemy poznać uczucia naszego dziecka, powinniśmy postarać się stworzyć mu bezpieczną przestrzeń do zwierzeń. Masaż jest czynnością, która ułatwia tworzenie atmosfery zaufania. Starsze dzieci mogą odczu­wać różnego rodzaju niepokoje, nie zawsze jednak są w stanie precyzyjnie wyrazić swoje uczucia. Mogą zmagać się ze złością, niechęcią, strachem, zmartwieniami lub nawet poczuciem osamotnienia. Czuły dotyk sprzyja wytwarzaniu atmosfery, w której łatwiej jest takie obawy wyrazić i w ten sposób rozładować odczuwany stres.

Masaż jest formą obejmowania, a dzieci aż do momentu wejścia w okres dojrzewania nieustannie potrzebują dotyku i objęć rodziców. Dopóki dziecko nie osiągnie dwunastu lat, to właśnie poprzez dotyk najskuteczniej przekazuje mu się myśl „kocham cię!”. Dzieci ufają temu, czego mogą dotknąć i co mogą poczuć.

 

Modyfikacje schematu masażu dla niemowląt

Opracowane schematy masowania niemowlaka mogą ulegać zmianom wraz z tym, jak dziecko będzie stawało się coraz starsze. Nadal można stosować te same zabiegi co wcześniej, jednak teraz muszą one pokryć większą po­wierzchnię ciała dziecka. Dlatego też wykonywane dotychczas ruchy na­leży odpowiednio dostosować. Podczas głaskania stosujemy zatem więcej ruchów posuwistych, które między innymi umożliwią nam łatwiejsze ma­sowanie dłuższych kończyn dziecka. Można także zataczać większe kręgi, choć trzeba przy tym pamiętać, że ucisk nadal powinien pozostawać bardzo delikatny. Dziecko jest już na tyle duże, że może pomóc nam w dobraniu odpowiednich technik masażu. Warto rozmawiać z nim, by stwierdzić, co jest dla niego przyjemne, a co nie.

Nauczmy nasze dziecko wykonywania kolistych ruchów na własnym brzuchu — będzie mogło samo likwidować napięcie żołądka i wspomagać procesy wydalnicze zachodzące we własnym organizmie. Warto też przeko­nać je, że korzystne jest systematyczne rozciąganie — rozciąganie to zestaw ćwiczeń, które można wykonywać samodzielnie w dowolnym momencie dnia. Możemy ćwiczyć razem z naszym dzieckiem — spróbujmy sięgać jak najwyżej i zginać się do samej ziemi. Rozciągamy ramiona na boki i wychylamy na boki całe ciało, po czym wracamy do pozycji wyprostowanej. Staje­my na jednej nodze, a drugą podciągamy do góry ugiętą w kolanie i uczymy się utrzymywać równowagę. Kładziemy się na podłodze i razem wykonuje­my ćwiczenie zwane popularnie rowerkiem. Na koniec każde z nas obejmu­je siebie samego i stara się unosić ugięte w ten sposób ręce aż do podbródka i opuszczać je z powrotem na klatkę piersiową.

Warto również nauczyć dziecko masowania własnych małżowin usz­nych. Pokażmy mu, jak delikatnie masować małżowinę palcem wskazują­cym i pomagać sobie kciukiem.

Masaż może służyć wspieraniu prawidłowego rozwoju fizycznego i emo­cjonalnego dziecka od momentu narodzin przez cały okres dzieciństwa. Masowanie powinniśmy rozpocząć jak najwcześniej, zachęcając wszystkich członków rodziny do zaangażowania się w budowanie tej cudownej więzi.

Twarz

Kładziemy niemowlę na plecach i bardzo delikatnie układamy dłonie na jego twarzy, przez cały czas patrząc mu w oczy i przemawiając do niego spokojnym tonem. Delikatnie głaszczemy całą czaszkę w ten sposób, by nasze palce bokami przesuwały się w kierunku podbródka. Jeśli dziecku spodoba się ta forma dotyku, powtórzmy ją dwu- lub trzykrotnie. Może­my również nakryć twarz dziecka otwartymi dłońmi i delikatnie rozciągać palcami skórę w poprzek czoła. Opuszkami palców wykonujemy delikat­ne ruchy koliste po obwodzie czoła niemowlaka.

Kciukami i palcami wskazującymi delikatnie szczypiemy szczękę dzie­cka, przesuwając się w kierunku kości policzkowych. Następnie za pomo­cą kciuków delikatnie masujemy ciało po obu stronach nosa niemowlaka, po czym kierujemy się na zewnątrz twarzy przez kości policzkowe. Tym samym ruchem przenosimy się w okolice uszu, które delikatnie pocie­ramy palcami. Umieszczamy kciuki wewnątrz małżowiny usznej, a pal­ce wskazujące po jej zewnętrznej stronie. Bardzo delikatnie masujemy małżowinę, lekko ściskając ją między palcami. Czynność tę powtarzamy kilkakrotnie. Należy spodziewać się, że pod wpływem naszego dotyku dziecko w pełni się odpręży.

Małżowina uszna to fragment ciała, który jest często przedmiotem zabiegów refleksologicznych i innych podobnych czynności relaksacyjnych. Małe dzieci dotykają uszu instynktownie — gdy są zmęczone i potrzebują odpoczynku same masują własne uszy. Delikatne dotykanie małżowiny usznej pobudza system nerwowy do wydzielania substancji chemicznych sprzyjających odprężaniu całego ciała.

Rozciąganie

Najlepszym sposobem zakończenia masażu jest wykonanie wraz z dzieckiem prostych ćwiczeń rozciągających. Niemowlę leży na plecach, a my chwyta­my jego rączki i krzyżujemy je na klatce piersiowej, po czym rozciągamy na boki. Czynność tę powtarzamy wielokrotnie przez dłuższą chwilę — w tym czasie powinno się ciągle do dziecka przemawiać lub coś mu zaśpiewać. Następnie delikatnie rozciągamy rączki ku górze, w bok i w dół wzdłuż tułowia, starając się wykonywać kończynami swego rodzaju półkola.

Po zakończeniu tej części zabiegu chwytamy dziecko za kostki i uno­sząc nogi, rozciągamy je w poprzek brzucha, przekładając jedną nogę nad drugą. Ćwiczenie to powtarzamy kilka razy. Delikatnie rozciągamy proste nogi dziecka, kierując się ku dołowi, po czym układamy je w pozycji z ugię­tymi kolanami. Całość powtarzamy dwukrotnie, przy czym przez cały czas zwracamy uwagę na to, czy nasze dziecko reaguje na wykonywane zabiegi pozytywnie. Stosując delikatne ruchy charakterystyczne dla techniki effleu­rage, masujemy ciało dziecka od barków, przez biodra i wzdłuż nóg aż po stopy. Na koniec bardzo delikatnie przyciskamy klatkę piersiową dziecka i przytrzymujemy przez chwilę w tej pozycji. Na koniec powinniśmy po­dziękować naszemu maluchowi za wspaniałe wspólne doznania.

Plecy

Kładziemy dziecko na brzuszku w ten sposób, by jego nogi były skierowa­ne w naszą stronę. Niemowlę może leżeć na płaskiej powierzchni lub na naszych kolanach w zależności od tego, która pozycja jest wygodniejsza dla nas i dla dziecka. Stosujemy delikatny masaż effleurage, przesuwając się w dół pleców i pośladków, po czym przemieszczamy się z powrotem ku górze pleców. Następnie układamy nasze dłonie poprzecznie do ple­ców dziecka w ten sposób, by jedna dłoń znajdowała się przed drugą. Tak ułożonymi dłońmi wykonujemy delikatny masaż effleurage, kierując się najpierw w dół pleców i pośladków, a potem ku górze. Czynność powta­rzamy kilkakrotnie.

Obie dłonie kładziemy na plecach dziecka tak, by nasze palce skiero­wane były ku jego barkom. Przesuwamy dłonie w górę pleców ku barkom, a następnie wzdłuż karku oraz w dół po wewnętrznej stronie ramion. Całą czynność powtarzamy. Następnie obie dłonie układamy na plecach dziecka i, stosując delikatny ucisk, przesuwamy ręce aż do pięt niemowlaka. Także tę czynność powtarzamy.

Obie dłonie układamy ponownie na plecach dziecka. Całą powierzch­nię staramy się masować kolistymi ruchami, używając w tym celu jedynie opuszków palców. Następnie drobnymi ruchami kolistymi ugniatamy po­śladki dziecka, posługując się w tym celu nasadami dłoni. Następnie głasz­czemy obie nogi w kierunku pięt, które delikatnie przytrzymujemy. Masaż kończymy bardzo delikatnym głaskaniem całego ciała niemowlaka — prze­suwamy dłonie od karku aż po stopy. Ten ostatni element pozwala nam utrzymywać kontakt z dzieckiem. Na koniec kładziemy obie dłonie na ple­cach dziecka i odpoczywamy.

Dłonie i ramiona

Wykonujemy masaż effleurage, przesuwając się w górę i w dół klatki pier­siowej. Takie same ruchy wykonujemy także na barkach i ramionach nie­mowlęcia. Następnie przesuwamy dłonie wzdłuż ramion dziecka w kie­runku barków i z powrotem aż do palców. Czynność powtarzamy, tym razem jednak delikatnie rozciągając wyprostowane ramiona dziecka. Za­bieg powtarzamy dwu- lub trzykrotnie w ten sposób, by ramiona dziecka otwierały się i zamykały.

Jeśli dziecko układa rączki wzdłuż tułowia, nie powinniśmy zmuszać go do układania ich w inny sposób — należy pozwolić mu leżeć w takiej właśnie pozycji obronnej. Niektóre dzieci po prostu nie lubią, gdy masuje się ich ramiona. W takiej sytuacji należy masować ramiona dziecka w takiej pozycji, jaka jest dla niego najwygodniejsza. Kiedy dziecko przywyknie już do naszego dotyku, samo zacznie rozkładać rączki.

 

Unosimy lewe ramię i stosujemy technikę uciskania połączonego z po­cieraniem, zaczynając od dłoni i kierując się w stronę pachy. Delikatnie głaszczemy dolną część ramienia, kierując się w stronę serca niemowlę­cia. Następnie wyżymamy ramię, przesuwając dłonie tam i z powrotem. Całą czynność powtarzamy. Delikatnie głaszczemy obydwie strony ramie­nia, po czym otwieramy dłoń niemowlaka. Przytrzymując ją jedną ręką, drugą głaszczemy jej wewnętrzną stronę. Używamy tylko opuszków pal­ców. Kciukiem i palcem wskazującym delikatnie uciskamy każdy paluszek z osobna. Pamiętajmy, że w żadnym przypadku nie należy ciągnąć za palce.

Następnie wykonujemy niewielkie ruchy koliste po obu stronach nadgarst­ka. Ten element zabiegu kończymy, głaszcząc delikatnie wierzchnią stronę dłoni. Cały zabieg powtarzamy z drugim ramieniem.

 

Klatka piersiowa i brzuch

Zupełnie naturalne wydaje się, że po masażu nóg należy skoncentrować się na brzuchu i klatce piersiowej. Masowanie brzucha wspomaga procesy trawienne i wydalnicze, natomiast masaż klatki piersiowej pozytywnie sty­muluje pracę płuc i serca. Na tym etapie zabiegu dziecko powinno być już bardziej rozluźnione, szczególnie, jeśli przez cały czas masażu przemawiali­śmy do niego łagodnym i spokojnym głosem.

Niekiedy zdarza się, że rozwój dziecka przebiega nieprawidłowo — niegdyś przyczyn tego zjawiska upatrywano w nieprawidłowej pracy przysadki mózgowej, która miała nie wydzielać odpowiednich ilości hormonu wzrostu. Późniejsze badania wykazały jednak, że niewystarczające wydzielanie hormonów przez przysadkę mózgową spowodowane jest brakiem miłości rodzicielskiej. Masaż jest jednym z instrumentów, które pozwalają te braki niwelować.

Palcami delikatnie wodzimy po obwodzie zataczanego okręgu, rozpo­czynając po prawej stronie brzucha i kierując się ku talii, w poprzek brzusz­ka i w dół na jego lewą stronę. Zachowując kierunek zgodny z ruchem wskazówek zegara, delikatnie ugniatamy powierzchnię znajdującą się we­wnątrz wyznaczonego w ten sposób okręgu. Stosowany ucisk powinien być łagodny, lecz zdecydowany — w ten sposób masujemy okrężnicę i jelito cienkie niemowlęcia. Zataczanie kręgów kończymy w momencie dotarcia do pępka — pępek przyciskamy i przytrzymujemy dłonie w tej pozycji, licząc do pięciu.

Obydwie ręce kładziemy na klatce piersiowej dziecka w ten sposób, by nasze dłonie znalazły się na brzuszku, a palce na wysokości mostka. Takie ułożenie dłoni jest dla dziecka bardzo korzystne, gdyż odczuwa Rozpoczynamy od delikatnego ucisku na brzuszek niemowlaka, po czym zaczynamy wykonywać ruchy koliste od prawej do lewej strony brzuszka. Kontynuujemy wykonywanie łagodnych kolistych ruchów zgod­nie z ruchem wskazówek zegara. ono ciepło dłoni, które daje mu poczucie bezpieczeństwa. Delikatnie uciskamy ciało dziecka i przesuwamy dłonie na boki, jednocześnie deli­katnie rozciągając mięśnie, po czym zataczając okrąg, kierujemy się ku bokom brzuszka i wracamy ku środkowi klatki piersiowej. Całą czyn­ność powtarzamy.

Proste codzienne zabiegi

Masować niemowlę możemy, trzymając je na kolanach lub umieszczając je na wyłożonej podłodze lub w kołysce — wybieramy takie rozwiąza­nie, które będzie dla wszystkich najwygodniejsze. Powinniśmy również zadbać o wystarczająca ilość przestrzeni, gdyż w trakcie masażu powin­niśmy przez cały czas utrzymywać swoje plecy w pozycji wyprostowanej. Należy także zadbać o to, by w pomieszczeniu było ciepło. Temperaturę pokojową powinna mieć również stosowana oliwka, jednak nawet taką oliwkę warto przed nałożeniem przez chwilę ogrzać w dłoniach. Nasze dłonie powinny być czyste, paznokcie krótko obcięte, a biżuteria zdjęta. Dopiero po stworzeniu odpowiednich warunków do masażu możemy ro­zebrać dziecko i owinąć je ręcznikiem.

Jeżeli chcemy masować dziecko, powinniśmy zadbać o spokojne otoczenie. Radio i telewizja powinny być wyłączone, a ewentualna muzyka powinna być łagodna i relaksująca. Jeśli dziecko ma rodzeństwo, warto masować je wtedy, gdy brat lub siostra akurat nie bawią się zbyt głośno.

Warto wypracować sobie pewien schemat masowania dziecka. Przed masażem dziecko powinno mieć czas na strawienie spożytego pokarmu, jednak nie może być też głodne — nie powinno się przerywać zabiegu w celu jego nakarmienia.

Zaczynamy od nóg i stóp

Dzieci uwielbiają, gdy dotyka się ich nóg i stóp, jest to zatem dobre miej­sce na rozpoczęcie masażu. Kładziemy dziecko na plecach w ten sposób, by jego stopy znalazły się jak najbliżej nas. Odwijając dziecko z ręcznika, spokojnie wyjaśniamy mu wszystkie nasze działania. Bierzemy niewielką ilość oliwki — tylko tyle, by nasze ręce łatwo przesuwały się po skórze nóg niemowlaka. Lewą ręką chwytamy prawą stopę, a drugą ręką delikat­nie gładzimy nogę od kostki po udo i z powrotem. Zabieg powtarzamy trzykrotnie. Następnie te same czynności wykonujemy z tylną stroną nogi, również powtarzając je trzy razy.

Delikatnie chwytamy za kostkę i unosimy nogę, a następnie całą nogę ugniatamy, stosując jednocześnie pocieranie — czynność tę wykonujemy, rozpoczynając od kostki i kończąc na udach, po czym wykonujemy ją w kierunku przeciwnym. Zamieniamy dłonie i ten sam ruch stosujemy na udach, pośladkach i biodrach. Jeśli dziecku podoba się taka forma ma­sażu, całość zabiegów powtarzamy. Jeśli jednak dziecko wydaje się być niespokojne, poprzestajemy na jednorazowym stosowaniu tej techniki. Im częściej będziemy niemowlę masować, tym szybciej przyzwyczai się ono do tego rodzaju technik.

Kładziemy obie dłonie po jednej stronie prawej nogi dziecka i, po­czynając od kostki, wyżymamy mięśnie, przesuwając każdą rękę w innym
kierunku, po czym całość powtarzamy. Przesuwamy nasze ręce wzdłuż całej nogi dziecka, cały czas pamiętając, że jest to wyżymanie, a nie po­cieranie, a zatem konieczne jest zachowanie delikatności i ostrożności. Następnie unosimy nogę i wyżymamy mięśnie, przesuwając się w kierun­ku uda. Po dotarciu do biodra wracamy w kierunku kostki, tym razem stosując masaż effleurage.

Stopy są jednym z najlepszych miejsc, jakie można masować u niemowlaka. W zasadzie sam masaż stóp powoduje, że niemowlę zaczyna się relaksować. Zaobserwujmy, jak spokojne staje się dziecko, gdy chwytamy jego stopę i delikatnie rozciągamy kciukami jej podeszwę.

Palce układamy na górnej stronie stopy, a kciuki umieszczamy na środku podeszwy. Rozciągamy skórę stopy na boki, a potem z powrotem ku środkowi. Takie rozciąganie stosujemy na całej powierzchni podeszwy, od palców aż do pięty.

Chwytamy stopę w obydwie dłonie i delikatnie wyżymamy ją, wyko­nując ruchy w górę i w dół. Kciukami wykonujemy koliste ruchy wokół kostki i na górnej powierzchni stopy. Delikatnie ściskamy duże place, po czym równie delikatnie zagłębiamy kciuki w kłęby tych palców. Stymu­lujemy kłąb dużego palca tak, by poruszał się w sposób przypominający chodzenie. Obydwie dłonie kładziemy na stopie dziecka i koncentrujemy się na odczuwaniu tego, jak ciepło naszych rąk przenika całą stopę. Tę sekwencję czynności powtarzamy z lewą nogą i stopą, rozpoczynając od wyżymania nogi od kostki w kierunku uda.

Następnie uginamy każdą z nóg w kolanie, trzymając dziecko za stopę i kostkę. Delikatnie rozciągamy nogę i powtórnie ją zginamy. Uginamy i prostujemy na zmianę nóżki dziecka, by wykonywało ono ruchy przypo­minające jazdę na rowerze. Na koniec obydwie nogi uginamy jednocześnie i jeszcze raz prostujemy. Każdą z nóg delikatnie wałkujemy między dłoń­mi, masując całą powierzchnię nogi od kostki aż po udo i z powrotem.