Archive for the ‘Masowanie niemowląt’ Category

Masowanie starszych dzieci

Jeżeli przyzwyczaimy siebie i nasze dziecko do regularnych masaży, za­biegi można kontynuować także wówczas, gdy dziecko będzie już starsze. Czuły dotyk staje się bardzo ważną częścią życia dziecka, i to niezależ­nie od tego, czy jest odczuwany przy kąpieli, podczas układania do snu, czy w czasie przewijania. Wszystkie dzieci — szczególnie zaś te, które nie osiągnęły jeszcze drugiego roku życia — potrzebują poczucia bezpieczeń­stwa i troski. Czuły dotyk jest bardzo ważny dla zdrowia i dobrego samo­poczucia naszych dzieci.

Masaż jest jednak korzystny również dla starszych dzieci — nie tylko sprzyja rozluźnianiu mięśni, lecz także poprawia samopoczucie.

Komunikowanie się poprzez czuły dotyk

Jeśli chcemy poznać uczucia naszego dziecka, powinniśmy postarać się stworzyć mu bezpieczną przestrzeń do zwierzeń. Masaż jest czynnością, która ułatwia tworzenie atmosfery zaufania. Starsze dzieci mogą odczu­wać różnego rodzaju niepokoje, nie zawsze jednak są w stanie precyzyjnie wyrazić swoje uczucia. Mogą zmagać się ze złością, niechęcią, strachem, zmartwieniami lub nawet poczuciem osamotnienia. Czuły dotyk sprzyja wytwarzaniu atmosfery, w której łatwiej jest takie obawy wyrazić i w ten sposób rozładować odczuwany stres.

Masaż jest formą obejmowania, a dzieci aż do momentu wejścia w okres dojrzewania nieustannie potrzebują dotyku i objęć rodziców. Dopóki dziecko nie osiągnie dwunastu lat, to właśnie poprzez dotyk najskuteczniej przekazuje mu się myśl „kocham cię!”. Dzieci ufają temu, czego mogą dotknąć i co mogą poczuć.

 

Modyfikacje schematu masażu dla niemowląt

Opracowane schematy masowania niemowlaka mogą ulegać zmianom wraz z tym, jak dziecko będzie stawało się coraz starsze. Nadal można stosować te same zabiegi co wcześniej, jednak teraz muszą one pokryć większą po­wierzchnię ciała dziecka. Dlatego też wykonywane dotychczas ruchy na­leży odpowiednio dostosować. Podczas głaskania stosujemy zatem więcej ruchów posuwistych, które między innymi umożliwią nam łatwiejsze ma­sowanie dłuższych kończyn dziecka. Można także zataczać większe kręgi, choć trzeba przy tym pamiętać, że ucisk nadal powinien pozostawać bardzo delikatny. Dziecko jest już na tyle duże, że może pomóc nam w dobraniu odpowiednich technik masażu. Warto rozmawiać z nim, by stwierdzić, co jest dla niego przyjemne, a co nie.

Nauczmy nasze dziecko wykonywania kolistych ruchów na własnym brzuchu — będzie mogło samo likwidować napięcie żołądka i wspomagać procesy wydalnicze zachodzące we własnym organizmie. Warto też przeko­nać je, że korzystne jest systematyczne rozciąganie — rozciąganie to zestaw ćwiczeń, które można wykonywać samodzielnie w dowolnym momencie dnia. Możemy ćwiczyć razem z naszym dzieckiem — spróbujmy sięgać jak najwyżej i zginać się do samej ziemi. Rozciągamy ramiona na boki i wychylamy na boki całe ciało, po czym wracamy do pozycji wyprostowanej. Staje­my na jednej nodze, a drugą podciągamy do góry ugiętą w kolanie i uczymy się utrzymywać równowagę. Kładziemy się na podłodze i razem wykonuje­my ćwiczenie zwane popularnie rowerkiem. Na koniec każde z nas obejmu­je siebie samego i stara się unosić ugięte w ten sposób ręce aż do podbródka i opuszczać je z powrotem na klatkę piersiową.

Warto również nauczyć dziecko masowania własnych małżowin usz­nych. Pokażmy mu, jak delikatnie masować małżowinę palcem wskazują­cym i pomagać sobie kciukiem.

Masaż może służyć wspieraniu prawidłowego rozwoju fizycznego i emo­cjonalnego dziecka od momentu narodzin przez cały okres dzieciństwa. Masowanie powinniśmy rozpocząć jak najwcześniej, zachęcając wszystkich członków rodziny do zaangażowania się w budowanie tej cudownej więzi.

Twarz

Kładziemy niemowlę na plecach i bardzo delikatnie układamy dłonie na jego twarzy, przez cały czas patrząc mu w oczy i przemawiając do niego spokojnym tonem. Delikatnie głaszczemy całą czaszkę w ten sposób, by nasze palce bokami przesuwały się w kierunku podbródka. Jeśli dziecku spodoba się ta forma dotyku, powtórzmy ją dwu- lub trzykrotnie. Może­my również nakryć twarz dziecka otwartymi dłońmi i delikatnie rozciągać palcami skórę w poprzek czoła. Opuszkami palców wykonujemy delikat­ne ruchy koliste po obwodzie czoła niemowlaka.

Kciukami i palcami wskazującymi delikatnie szczypiemy szczękę dzie­cka, przesuwając się w kierunku kości policzkowych. Następnie za pomo­cą kciuków delikatnie masujemy ciało po obu stronach nosa niemowlaka, po czym kierujemy się na zewnątrz twarzy przez kości policzkowe. Tym samym ruchem przenosimy się w okolice uszu, które delikatnie pocie­ramy palcami. Umieszczamy kciuki wewnątrz małżowiny usznej, a pal­ce wskazujące po jej zewnętrznej stronie. Bardzo delikatnie masujemy małżowinę, lekko ściskając ją między palcami. Czynność tę powtarzamy kilkakrotnie. Należy spodziewać się, że pod wpływem naszego dotyku dziecko w pełni się odpręży.

Małżowina uszna to fragment ciała, który jest często przedmiotem zabiegów refleksologicznych i innych podobnych czynności relaksacyjnych. Małe dzieci dotykają uszu instynktownie — gdy są zmęczone i potrzebują odpoczynku same masują własne uszy. Delikatne dotykanie małżowiny usznej pobudza system nerwowy do wydzielania substancji chemicznych sprzyjających odprężaniu całego ciała.

Rozciąganie

Najlepszym sposobem zakończenia masażu jest wykonanie wraz z dzieckiem prostych ćwiczeń rozciągających. Niemowlę leży na plecach, a my chwyta­my jego rączki i krzyżujemy je na klatce piersiowej, po czym rozciągamy na boki. Czynność tę powtarzamy wielokrotnie przez dłuższą chwilę — w tym czasie powinno się ciągle do dziecka przemawiać lub coś mu zaśpiewać. Następnie delikatnie rozciągamy rączki ku górze, w bok i w dół wzdłuż tułowia, starając się wykonywać kończynami swego rodzaju półkola.

Po zakończeniu tej części zabiegu chwytamy dziecko za kostki i uno­sząc nogi, rozciągamy je w poprzek brzucha, przekładając jedną nogę nad drugą. Ćwiczenie to powtarzamy kilka razy. Delikatnie rozciągamy proste nogi dziecka, kierując się ku dołowi, po czym układamy je w pozycji z ugię­tymi kolanami. Całość powtarzamy dwukrotnie, przy czym przez cały czas zwracamy uwagę na to, czy nasze dziecko reaguje na wykonywane zabiegi pozytywnie. Stosując delikatne ruchy charakterystyczne dla techniki effleu­rage, masujemy ciało dziecka od barków, przez biodra i wzdłuż nóg aż po stopy. Na koniec bardzo delikatnie przyciskamy klatkę piersiową dziecka i przytrzymujemy przez chwilę w tej pozycji. Na koniec powinniśmy po­dziękować naszemu maluchowi za wspaniałe wspólne doznania.

Plecy

Kładziemy dziecko na brzuszku w ten sposób, by jego nogi były skierowa­ne w naszą stronę. Niemowlę może leżeć na płaskiej powierzchni lub na naszych kolanach w zależności od tego, która pozycja jest wygodniejsza dla nas i dla dziecka. Stosujemy delikatny masaż effleurage, przesuwając się w dół pleców i pośladków, po czym przemieszczamy się z powrotem ku górze pleców. Następnie układamy nasze dłonie poprzecznie do ple­ców dziecka w ten sposób, by jedna dłoń znajdowała się przed drugą. Tak ułożonymi dłońmi wykonujemy delikatny masaż effleurage, kierując się najpierw w dół pleców i pośladków, a potem ku górze. Czynność powta­rzamy kilkakrotnie.

Obie dłonie kładziemy na plecach dziecka tak, by nasze palce skiero­wane były ku jego barkom. Przesuwamy dłonie w górę pleców ku barkom, a następnie wzdłuż karku oraz w dół po wewnętrznej stronie ramion. Całą czynność powtarzamy. Następnie obie dłonie układamy na plecach dziecka i, stosując delikatny ucisk, przesuwamy ręce aż do pięt niemowlaka. Także tę czynność powtarzamy.

Obie dłonie układamy ponownie na plecach dziecka. Całą powierzch­nię staramy się masować kolistymi ruchami, używając w tym celu jedynie opuszków palców. Następnie drobnymi ruchami kolistymi ugniatamy po­śladki dziecka, posługując się w tym celu nasadami dłoni. Następnie głasz­czemy obie nogi w kierunku pięt, które delikatnie przytrzymujemy. Masaż kończymy bardzo delikatnym głaskaniem całego ciała niemowlaka — prze­suwamy dłonie od karku aż po stopy. Ten ostatni element pozwala nam utrzymywać kontakt z dzieckiem. Na koniec kładziemy obie dłonie na ple­cach dziecka i odpoczywamy.

Dłonie i ramiona

Wykonujemy masaż effleurage, przesuwając się w górę i w dół klatki pier­siowej. Takie same ruchy wykonujemy także na barkach i ramionach nie­mowlęcia. Następnie przesuwamy dłonie wzdłuż ramion dziecka w kie­runku barków i z powrotem aż do palców. Czynność powtarzamy, tym razem jednak delikatnie rozciągając wyprostowane ramiona dziecka. Za­bieg powtarzamy dwu- lub trzykrotnie w ten sposób, by ramiona dziecka otwierały się i zamykały.

Jeśli dziecko układa rączki wzdłuż tułowia, nie powinniśmy zmuszać go do układania ich w inny sposób — należy pozwolić mu leżeć w takiej właśnie pozycji obronnej. Niektóre dzieci po prostu nie lubią, gdy masuje się ich ramiona. W takiej sytuacji należy masować ramiona dziecka w takiej pozycji, jaka jest dla niego najwygodniejsza. Kiedy dziecko przywyknie już do naszego dotyku, samo zacznie rozkładać rączki.

 

Unosimy lewe ramię i stosujemy technikę uciskania połączonego z po­cieraniem, zaczynając od dłoni i kierując się w stronę pachy. Delikatnie głaszczemy dolną część ramienia, kierując się w stronę serca niemowlę­cia. Następnie wyżymamy ramię, przesuwając dłonie tam i z powrotem. Całą czynność powtarzamy. Delikatnie głaszczemy obydwie strony ramie­nia, po czym otwieramy dłoń niemowlaka. Przytrzymując ją jedną ręką, drugą głaszczemy jej wewnętrzną stronę. Używamy tylko opuszków pal­ców. Kciukiem i palcem wskazującym delikatnie uciskamy każdy paluszek z osobna. Pamiętajmy, że w żadnym przypadku nie należy ciągnąć za palce.

Następnie wykonujemy niewielkie ruchy koliste po obu stronach nadgarst­ka. Ten element zabiegu kończymy, głaszcząc delikatnie wierzchnią stronę dłoni. Cały zabieg powtarzamy z drugim ramieniem.

 

Klatka piersiowa i brzuch

Zupełnie naturalne wydaje się, że po masażu nóg należy skoncentrować się na brzuchu i klatce piersiowej. Masowanie brzucha wspomaga procesy trawienne i wydalnicze, natomiast masaż klatki piersiowej pozytywnie sty­muluje pracę płuc i serca. Na tym etapie zabiegu dziecko powinno być już bardziej rozluźnione, szczególnie, jeśli przez cały czas masażu przemawiali­śmy do niego łagodnym i spokojnym głosem.

Niekiedy zdarza się, że rozwój dziecka przebiega nieprawidłowo — niegdyś przyczyn tego zjawiska upatrywano w nieprawidłowej pracy przysadki mózgowej, która miała nie wydzielać odpowiednich ilości hormonu wzrostu. Późniejsze badania wykazały jednak, że niewystarczające wydzielanie hormonów przez przysadkę mózgową spowodowane jest brakiem miłości rodzicielskiej. Masaż jest jednym z instrumentów, które pozwalają te braki niwelować.

Palcami delikatnie wodzimy po obwodzie zataczanego okręgu, rozpo­czynając po prawej stronie brzucha i kierując się ku talii, w poprzek brzusz­ka i w dół na jego lewą stronę. Zachowując kierunek zgodny z ruchem wskazówek zegara, delikatnie ugniatamy powierzchnię znajdującą się we­wnątrz wyznaczonego w ten sposób okręgu. Stosowany ucisk powinien być łagodny, lecz zdecydowany — w ten sposób masujemy okrężnicę i jelito cienkie niemowlęcia. Zataczanie kręgów kończymy w momencie dotarcia do pępka — pępek przyciskamy i przytrzymujemy dłonie w tej pozycji, licząc do pięciu.

Obydwie ręce kładziemy na klatce piersiowej dziecka w ten sposób, by nasze dłonie znalazły się na brzuszku, a palce na wysokości mostka. Takie ułożenie dłoni jest dla dziecka bardzo korzystne, gdyż odczuwa Rozpoczynamy od delikatnego ucisku na brzuszek niemowlaka, po czym zaczynamy wykonywać ruchy koliste od prawej do lewej strony brzuszka. Kontynuujemy wykonywanie łagodnych kolistych ruchów zgod­nie z ruchem wskazówek zegara. ono ciepło dłoni, które daje mu poczucie bezpieczeństwa. Delikatnie uciskamy ciało dziecka i przesuwamy dłonie na boki, jednocześnie deli­katnie rozciągając mięśnie, po czym zataczając okrąg, kierujemy się ku bokom brzuszka i wracamy ku środkowi klatki piersiowej. Całą czyn­ność powtarzamy.

Proste codzienne zabiegi

Masować niemowlę możemy, trzymając je na kolanach lub umieszczając je na wyłożonej podłodze lub w kołysce — wybieramy takie rozwiąza­nie, które będzie dla wszystkich najwygodniejsze. Powinniśmy również zadbać o wystarczająca ilość przestrzeni, gdyż w trakcie masażu powin­niśmy przez cały czas utrzymywać swoje plecy w pozycji wyprostowanej. Należy także zadbać o to, by w pomieszczeniu było ciepło. Temperaturę pokojową powinna mieć również stosowana oliwka, jednak nawet taką oliwkę warto przed nałożeniem przez chwilę ogrzać w dłoniach. Nasze dłonie powinny być czyste, paznokcie krótko obcięte, a biżuteria zdjęta. Dopiero po stworzeniu odpowiednich warunków do masażu możemy ro­zebrać dziecko i owinąć je ręcznikiem.

Jeżeli chcemy masować dziecko, powinniśmy zadbać o spokojne otoczenie. Radio i telewizja powinny być wyłączone, a ewentualna muzyka powinna być łagodna i relaksująca. Jeśli dziecko ma rodzeństwo, warto masować je wtedy, gdy brat lub siostra akurat nie bawią się zbyt głośno.

Warto wypracować sobie pewien schemat masowania dziecka. Przed masażem dziecko powinno mieć czas na strawienie spożytego pokarmu, jednak nie może być też głodne — nie powinno się przerywać zabiegu w celu jego nakarmienia.

Zaczynamy od nóg i stóp

Dzieci uwielbiają, gdy dotyka się ich nóg i stóp, jest to zatem dobre miej­sce na rozpoczęcie masażu. Kładziemy dziecko na plecach w ten sposób, by jego stopy znalazły się jak najbliżej nas. Odwijając dziecko z ręcznika, spokojnie wyjaśniamy mu wszystkie nasze działania. Bierzemy niewielką ilość oliwki — tylko tyle, by nasze ręce łatwo przesuwały się po skórze nóg niemowlaka. Lewą ręką chwytamy prawą stopę, a drugą ręką delikat­nie gładzimy nogę od kostki po udo i z powrotem. Zabieg powtarzamy trzykrotnie. Następnie te same czynności wykonujemy z tylną stroną nogi, również powtarzając je trzy razy.

Delikatnie chwytamy za kostkę i unosimy nogę, a następnie całą nogę ugniatamy, stosując jednocześnie pocieranie — czynność tę wykonujemy, rozpoczynając od kostki i kończąc na udach, po czym wykonujemy ją w kierunku przeciwnym. Zamieniamy dłonie i ten sam ruch stosujemy na udach, pośladkach i biodrach. Jeśli dziecku podoba się taka forma ma­sażu, całość zabiegów powtarzamy. Jeśli jednak dziecko wydaje się być niespokojne, poprzestajemy na jednorazowym stosowaniu tej techniki. Im częściej będziemy niemowlę masować, tym szybciej przyzwyczai się ono do tego rodzaju technik.

Kładziemy obie dłonie po jednej stronie prawej nogi dziecka i, po­czynając od kostki, wyżymamy mięśnie, przesuwając każdą rękę w innym
kierunku, po czym całość powtarzamy. Przesuwamy nasze ręce wzdłuż całej nogi dziecka, cały czas pamiętając, że jest to wyżymanie, a nie po­cieranie, a zatem konieczne jest zachowanie delikatności i ostrożności. Następnie unosimy nogę i wyżymamy mięśnie, przesuwając się w kierun­ku uda. Po dotarciu do biodra wracamy w kierunku kostki, tym razem stosując masaż effleurage.

Stopy są jednym z najlepszych miejsc, jakie można masować u niemowlaka. W zasadzie sam masaż stóp powoduje, że niemowlę zaczyna się relaksować. Zaobserwujmy, jak spokojne staje się dziecko, gdy chwytamy jego stopę i delikatnie rozciągamy kciukami jej podeszwę.

Palce układamy na górnej stronie stopy, a kciuki umieszczamy na środku podeszwy. Rozciągamy skórę stopy na boki, a potem z powrotem ku środkowi. Takie rozciąganie stosujemy na całej powierzchni podeszwy, od palców aż do pięty.

Chwytamy stopę w obydwie dłonie i delikatnie wyżymamy ją, wyko­nując ruchy w górę i w dół. Kciukami wykonujemy koliste ruchy wokół kostki i na górnej powierzchni stopy. Delikatnie ściskamy duże place, po czym równie delikatnie zagłębiamy kciuki w kłęby tych palców. Stymu­lujemy kłąb dużego palca tak, by poruszał się w sposób przypominający chodzenie. Obydwie dłonie kładziemy na stopie dziecka i koncentrujemy się na odczuwaniu tego, jak ciepło naszych rąk przenika całą stopę. Tę sekwencję czynności powtarzamy z lewą nogą i stopą, rozpoczynając od wyżymania nogi od kostki w kierunku uda.

Następnie uginamy każdą z nóg w kolanie, trzymając dziecko za stopę i kostkę. Delikatnie rozciągamy nogę i powtórnie ją zginamy. Uginamy i prostujemy na zmianę nóżki dziecka, by wykonywało ono ruchy przypo­minające jazdę na rowerze. Na koniec obydwie nogi uginamy jednocześnie i jeszcze raz prostujemy. Każdą z nóg delikatnie wałkujemy między dłoń­mi, masując całą powierzchnię nogi od kostki aż po udo i z powrotem.

Techniki masowania niemowląt

Niemowlęta masuje się, wykorzystując te same ruchy, których używa się w masażu osób dorosłych. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku dzie­cka dotyk musi być zdecydowanie mniej głęboki. Na początku masażu na­leży zastosować ruchy, które pozwolą dziecku „zapoznać się z dotykiem” — dzieci uwielbiają być dotykane i zaczynają reagować na delikatny do­tyk, gdy tylko nauczą się rozpoznawać to konkretne doznanie zmysłowe. Dlatego też powinno zależeć nam na tym, by niemowlę możliwie szybko przyzwyczaić do masażu — w przeciwnym wypadku będzie ono zaskoczone lub przestraszone. W masażu chodzi przecież o to, by wykształcić cudowną więź między rodzicami a dzieckiem.

Stosowany przez nas dotyk powinien być delikatny, a jednocześnie zde­cydowany. Masujemy powoli, przez cały czas utrzymując z dzieckiem kon­takt wzrokowy, głosowy oraz oczywiście poprzez dotyk. Masując dziecko, wykorzystujemy naturalne bezzapachowe oliwki dla dzieci lub kremy — nie powinniśmy stosować olejków eterycznych ani oliwek wytwarzanych na bazie orzechów.

Olejki eteryczne można niekiedy wykorzystywać w charakterze swego rodzaju lekarstw. Przed ich zastosowaniem należy skonsultować się z dyplomowanym aromaterapeutą, gdyż każda masowana przez nas osoba może być na danego rodzaju olejek uczulona. Reakcje alergiczne mogą również wywołać olejki produkowane na bazie orzechów. Jeśli zdecydujemy się na zastosowanie któregokolwiek z tych produktów, zawsze powinniśmy wypróbować go najpierw na małej powierzchni skóry.

 

„Zaznajamianie się z dotykiem”

Ta forma dotyku powinna zostać wykorzystana do nawiązania pierwsze­go kontaktu z niemowlęciem — „zaznajamianie się” polega na delikatnym głaskaniu, które przypomina zwykle dotykanie fragmentu ciała jedną lub dwiema dłońmi (w zależności od rozmiaru naszych dłoni i wielkości dzie­cka). Nie rozbierając dziecka, delikatnie głaszczemy jego plecy i brzuszek, stosujemy w tym celu bardzo lekki dotyk wykonywany samymi opuszkami palców. Dotykając powierzchni ciała dziecka od jego głowy aż po palce u stóp, łagodnie do niego przemawiamy, na przykład wyjaśniając po kolei wszystkie nasze zabiegi. Dzięki tej czynności dziecko będzie mogło zazna­jomić się z formą dotyku wykorzystywaną w masażu. Pamiętajmy, by przed przekręceniem dziecka na brzuch delikatnie położyć na nim naszą dłoń.

Techniki effleurage i petrissage

Masaż effleurage można rozpocząć, gdy tylko dziecko przywyknie do sto­sowanego w masażu dotyku. Wykorzystywane w masażu effleurage wy­dłużone ruchy gładzące dobrze sprawdzają się na piersiach niemowlaka oraz na jego kończynach. Delikatnie, lecz zdecydowanie uciskamy ciało niemowlaka i głaszczemy go w górę i w dół, wykorzystując w tym celu ułożone płasko dłonie.

Pleców dziecka nie należy ugniatać, warto natomiast pamiętać, że koń­czyny zazwyczaj dobrze reagują na delikatne wyżymanie, ugniatanie połą­czone z pocieraniem, wałkowanie i ściskanie. Wyżymanie powinno polegać na wykręcaniu i ściskaniu rąk i nóg od góry aż do dołu. Pamiętajmy, by tego typu ruchy wykonywać delikatnie i płynnie. Ugniatanie połączone z po­cieraniem wykonuje się, chwytając ramię przy dłoni lub nogę przy stopie i przesuwając jedną rękę za drugą odpowiednio ku barkowi lub biodru. Wałkowanie polega na umieszczeniu nogi lub ręki między naszymi dłońmi i wykonywaniu ruchu przypominającego rzeczywiste wałkowanie.

Masaż niemowlęcia można rozpocząć już w momencie pierwszego przytulenia dziecka po porodzie — w tym celu delikatnie głaszczemy miękkimi ruchami jego plecy. Im szybciej zaczniemy dotykać noworodka, tym szybciej poczuje się on kochany, bezpieczny i zrelaksowany. Masowanie niemowlęcia sprzyja kształtowaniu się więzi między nim a rodzicami.

 

Ruchy okrężne

Przy wykonywaniu ruchów okrężnych nasze palce lub dłonie powin­ny delikatnie uciskać masowane fragmenty ciała. Technikę tę stosuje się często na mięśniach znajdujących się po obu stronach kręgosłupa wzdłuż jego linii, na pośladkach, na biodrach i na brzuchu. Jeżeli stosujemy tę technikę, powinniśmy co pewien czas przenosić dłonie z jednego obsza­ru ciała na inny.

Rozciąganie i ucisk

Dzięki rozciąganiu dziecko zyskuje większą sprawność ruchową. Nowo­rodki przez pewien czas starają się przybierać pozycję podobną do tej, jaką zajmowały w łonie matki. Delikatne rozciąganie ułatwia dziecku naukę przybierania innych pozycji. Aby zwiększyć jego sprawność ruchową, po­winniśmy delikatnie rozciągać kończyny, dążąc do tego, by jak najbardziej się one otworzyły. Możemy również łagodnie rozciągać skórę, delikatnie uciskając ją dwoma palcami i naciągając w przeciwnych kierunkach. Tech­nikę tę warto stosować w momencie zmiany metody masowania lub na zakończenie zabiegu.

Skutki masowania niemowląt

Częste czułe dotykanie naszego dziecka sprzyja nabieraniu przez nie sił, rozwojowi jego inteligencji, stabilizacji emocjonalnej i rozwojowi fizycz­nemu. Masowane dziecko pozostaje w ciągłej gotowości do odbierania bodźców i jest interaktywne. Warto też pamiętać, że masowane dziecko szybciej opracowuje własne sposoby dostosowywania się do ciągle zmie­niającego się otoczenia. Kontakt z rodzicem daje poczucie komfortu, któ­rego niemowlęta pragną najbardziej. Warto także zdawać sobie sprawę, że dziecko, któremu nie okazuje się nieustannej troski, nie będzie się prawid­łowo rozwijać. Delikatny masaż sprzyja rozwojowi układu nerwowego — masowane dziecko ma więc silniejszy system immunologiczny i lepiej rozwija się pod względem neurologicznym. Nie należy też zapominać o wpływie masażu na malutkie mięśnie niemowlęcia (które stanowią jed­ną czwartą jego masy ciała) — masaż sprzyja prawidłowemu ich rozwojo­wi. Masowane niemowlęta są zdrowsze, rzadziej się przeziębiają, rzadziej łapią różne infekcje i rzadziej mają problemy z trawieniem.

Relaks mający na celu spokojniejszy oddech

Dziecko rozwijające się w brzuchu matki pobiera tlen poprzez łożysko —  w momencie narodzin musi natychmiast przystosować się do nowych warunków, to znaczy zacząć oddychać samodzielnie. W tym trudnym momencie ogromne znaczenie ma dotyk, który pozwala dziecku zrelak­sować się i w spokoju uczyć się samodzielnego oddychania. W takich momentach matki instynktownie przytulają, całują, pieszczą i kołyszą swoje dzieci, nierzadko też głaszczą je po brzuszkach i klatkach pier­siowych. Taka forma masażu wspomaga rozwój systemu oddechowego, a także pomaga dziecku przejść z fazy płytkiego oddechu do fazy odde­chu głębokiego.

Odpowiednie kołysanie dziecka przez matkę lub innego opiekuna sprzyja wytworzeniu atmosfery, w której dziecko będzie czuć się bezpiecznie — kołysanie jest symulacją odczuć dziecka z czasów, gdy przebywało ono w łonie matki, dlatego też pozwala w wielu przypadkach uspokoić niemowlę. Badania wykazały, że kołysanie i masowanie zmniejszają ryzyko wystąpienia zespołu nagłej śmierci niemowląt (tzw. śmierci łóżeczkowej).

 

Wytwarzanie hormonów

Masaż wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu dokrewnego, którego rola polega na wydzielaniu hormonów — odpowiadają one za funkcjono­wanie najróżniejszych organów naszego ciała. Czynności każdego organu zależą w pewnym stopniu od oddziaływania hormonów. Odpowiedni dotyk umożliwia tworzącym układ dokrewny gruczołom odpowiednie funkcjono­wanie, od którego zależy równowaga metaboliczna organizmu, czyli ho­meostaza. Masowane niemowlęta mają lepszą gospodarkę hormonalną, co bezpośrednio przekłada się na bardziej efektywne funkcjonowanie poszcze­gólnych organów. Trzeba mieć świadomość, że organy niemowlęcia cały czas uczą się, jak prawidłowo funkcjonować poza łonem matki. W związku z powyższym stymulowanie zdolności organizmu dziecka do wytwarzania hormonów jest niezwykle ważne.

Wsparcie dla układu nerwowego

Centralny układ nerwowy (czyli mózg oraz rdzeń kręgowy) wraz z ukła­dem dokrewnym wspólnie odpowiadają za utrzymanie homeostazy. Ma­saż sprzyja rozwojowi centralnego układu nerwowego, gdyż wspomaga formowanie się nerwów i komórek mózgowych, w tym w szczególności otoczki mielinowej, która chroni włókno nerwu i przyspiesza przeka­zywanie impulsów nerwowych z mózgu do poszczególnych części ciała. W momencie porodu otoczka mielinowa nie jest jeszcze do końca ukształ­towana, dlatego też bardzo pozytywnie reaguje na delikatną stymulację.

W wieku niemowlęcym zachodzi niezwykle ważmy proces kształtowania się komórek nerwowych i otoczki mielinowej — masaż jest instrumentem wspomagającym ten proces.

 

Redukcja stresu i łagodzenie skutków oddziaływania nadmiaru bodźców

Moment przyjścia na świat, podobnie zresztą jak konieczność przetrwania poza łonem matki, jest dla dziecka źródłem stresu. Masowanie noworod­ka — a potem niemowlęcia — pozwala mu przystosować się do zupełnie nowego świata. Wkraczanie w nieznane zawsze budzi w nas lęk i rozterki, nietrudno sobie zatem wyobrazić, co może czuć noworodek. Masaż pomo­że mu rozluźnić się i spokojnie reagować na sytuację, w której oddziałuje na niego zdecydowanie zbyt wiele bodźców. Nie wahajmy się zatem twierdzić, że zdrowe życie niemowlaka uzależnione jest od dotyku — troskliwego do­tyku nigdy nie jest za wiele.

Dziecko odbiera bodźce zmysłowe już w łonie matki, jednak ich świadomość zyskuje ono dopiero w momencie zetknięcia się ze światem zewnętrznym. Bodźcem dla dziecka jest każdy czynnik, na którego oddziaływanie jest ono wystawione. Dziecko uczy się wykorzystywać swoje zmysły do interpretowania tych bodźców — jest to niezwykle istotnym elementem jego prawidłowego rozwoju.

Stres jest jednym z elementów mechanizmu dostosowywania się do ota­czającego świata i zaznajamiania się z tym, co nieznane. Nie można jednak zapominać, że dziecko nieustannie styka się z nowymi sytuacjami. Jeżeli w trakcie swojego rozwoju nie otrzymuje wsparcia w postaci czułego doty­ku, może się szybko zmęczyć i wypalić. Masaż pomaga niemowlęciu radzić sobie z kolejnymi problemami — jest okazją do odprężenia się i do rege­neracji sił niezbędnych do dalszego rozwoju. Warto też pamiętać, że od­powiednio wczesne wsparcie rozwoju dziecka masażem pomoże mu lepiej radzić sobie ze stresem w późniejszym życiu.

Idea masowania niemowląt

Dla prawidłowego rozwoju dziecka bardzo ważna jest więź między rodzi­cem a niemowlęciem. Masaż jest czynnikiem sprzyjającym umacnianiu ta­kiej więzi. Prawidłowy rozwój dziecka uzależniony jest od jego zdolności do przetwarzania bodźców zmysłowych, motorycznych i poznawczych. Nieustanne dotykanie, głaskanie, przytulanie i przemawianie do niemow­lęcia sprzyja jego lepszemu rozwojowi i pozytywnie stymuluje jego fizyczne i psychiczne samopoczucie.

Dotykane niemowlęta są często mniej nerwowe i lepiej sypiają. Masowane niemowlęta są bardziej stabilne emocjonalnie, mniej płaczą i częściej wchodzą w interakcje ze swoimi rodzicami. Reakcje dziecka na bodźce dotykowe przyspieszają jego gotowość motoryczną oraz poprawiają refleks.

Nowo narodzone dzieci tuż po opuszczeniu łona matki odbierają liczne sygnały, dzięki którym wiedzą, jak radzić sobie z zewnętrznym światem. Skóra niemowlaka jest jego pierwszym medium komunikacji — porozumie­wa się on ze światem jedynie poprzez dotyk. W trakcie typowego porodu dziecko jest wypychane na świat dzięki skurczom macicy, które stymulu­ją jednocześnie organizm samego dziecka, przygotowując go do pełnienia wszystkich niezbędnych w zewnętrznym świecie funkcji. Trzeba mieć świadomość, że mające miejsce w trakcie porodu skurcze masują dziecko, zwiększając aktywność wszystkich układów, które będą mu niezbędne do funkcjonowania po urodzeniu.

Potrzeba dotyku

Dotyk powinien być integralnym elementem kontaktu od momentu naro­dzin dziecka, gdyż od dotyku właśnie zależy zachowanie zdrowia i prawid­łowy rozwój nowo narodzonej istoty. Rozwój dziecka będzie tym szybszy, im częściej będzie ono dotykane, kąpane, pieszczone, trzymane i stymulo­wane za pomocą innych form czułego dotyku. W pierwszych latach życia dziecka czułego dotyku nigdy nie jest za dużo — poprzez dotyk przekazuje się dziecku miłość i daje się mu poczucie bezpieczeństwa. W takiej atmosferze dziecko może się lepiej rozwijać i poprawnie funkcjonować.

Dotyk jest jak ulica dwukierunkowa

Więź między rodzicami a dzieckiem jest bardzo ważna dla obu stron, a do­tyk niewątpliwie sprzyja jej wytwarzaniu. Kojący dotyk rodziców jest źród­łem korzyści nie tylko dla dziecka, ale także dla nich samych. Przekazywa­ne przez dotyk miłość i radość to niezwykle ważne, fantastyczne uczucia. Czuły dotyk dodatkowo wzmacnia więź, jaka wytwarza się między osobami dorosłymi a ich dzieckiem.

Bardzo ważna jest również więź między nowym członkiem rodziny a jego rodzeństwem — można ją rozwijać, na przykład angażując rodzeń­stwo w sprawowanie opieki nad niemowlakiem. Takie działania pomagają kształtować w starszych dzieciach poczucie odpowiedzialności. Dlatego też warto nakłaniać je do masowania najmłodszego członka rodziny, choć oczywiście powinny robić to pod nadzorem. Kiedy starsze rodzeństwo masuje niemowlę, miedzy nim a najmłodszym dzieckiem wytwarza się szczególna więź. Nie należy także zapominać, że rodzeństwo masujące niemowlaka jest jednocześnie także stroną otrzymującą — odczuwa sa­tysfakcję wynikającą ze stworzenia atmosfery bliskości między nim a nie­mowlakiem i pozostałymi członkami rodziny. Satysfakcja ta sprzyja budo­waniu poczucia własnej wartości i odczuwanej przez wszystkich członków rodziny wzajemnej miłości.

W zależności od wieku rodzeństwa można je zaangażować w wiele różnych działań mających na celu wytwarzanie więzi. Starsze dzieci uwielbiają trzymać, przytulać, obejmować i całować niemowlęta. Kolejnym elementem umacniającym więź między dziećmi może być asystowanie przy kąpieli małego dziecka.