Archive for the ‘Początek’ Category

Akcesoria do stołu

Specjalna kołyska na twarz pozwala osobie masowanej leżącej na brzuchu utrzymywać głowę i kark w pozycji wyprostowanej. Kołyska ta stwarza tak­że przestrzeń umożliwiającą swobodne oddychanie. Jest ona zbudowana z pianki i zawieszona na kolistej ramie przymocowanej do szczytu stołu. Niektóre wersje kołysek są regulowane, co zapewnia osobie masującej jesz­cze lepszy dostęp do karku osoby masowanej. Kołyska zapewnia miękkie podłoże dla twarzy oraz podparcie dla karku — jest przy tym przedłuże­niem samego stołu.

Podłokietniki stanowią rozszerzenie stołu lub też osobną powierzchnię, na której spoczywać mogą ramiona masowanej osoby. Boczne przystawki przymocowane są do boków stołu, dzięki czemu osoba masowana może ułożyć ramiona w pewnej odległości od tułowia. Podłokietniki z kolei mo­cowane są do kołyski na twarz lub do szczytu stołu — stanowią one wygod­ne podparcie dla rąk osób, które leżą na brzuchu.

U osoby leżącej na brzuchu zwisające ze stołu ręce mogą „ścierpnąć” — każdy zna to uczucie przypominające ukłucia szpilek lub igieł. Jest to sygnał informujący o ograniczeniu dopływu krwi do komórek i występowaniu utrudnień w funkcjonowaniu nerwów. Jeśli masujemy kogoś ułożonego w takiej pozycji, zawsze należy zapewnić mu odpowiednie podparcie dla rąk.

Jeśli korzystamy ze stołu własnej roboty, także podparcie dla rąk można zorganizować we własnym zakresie. Można też zrobić własną kołyskę pod­trzymującą twarz. W tym celu wystarczy zrolować ręcznik kąpielowy i zro­bić z niego półkole lub też kupić bardzo gruby kawałek pianki i zrobić z nie­go podpórkę pod twarz. Warto ją przykryć materiałem, który będzie można potem zdjąć i wyprać. Niezależnie od zastosowanego rozwiązania powinniśmy zapewnić wygodne podparcie pod twarz, zapewniające jednocześnie proste ułożenie karku. Wsparcie dla łokci można natomiast zapewnić, na przykład ustawiając z każdej strony stołu krzesło, na którym do odpowied­niego poziomu ułożone zostaną poduszki. Należy się upewnić, że poduszki ułożone są na tyle wysoko, by położenie na nich ramion nie powodowało napięcia w stawach. Warto poeksperymentować z obydwoma zaprezento­wanymi tu rozwiązaniami — pozwoli to wybrać najlepszą opcję.

Stół do masowania

Jeśli zamierzamy wykonywać wiele zabiegów, wówczas oprócz najważniej­szego narzędzia, jakim są nasze dłonie, powinniśmy dysponować także in­nym, a mianowicie stołem do masowania. Masowanie osoby leżącej na stole jest znacznie bardziej wygodne niż klęczenie nad osobą leżącą na podło­dze. Stoły do masażu mogą być przenośne lub stałe, zrobione we własnym zakresie lub zakupione w sklepie, jednak każdy z nich powinien posiadać następujące cechy — powinien być:

  • wystarczająco długi, by zmieściła się na nim osoba wysokiego wzrostu,
  • wystarczająco szeroki, by ręce osoby masowanej mogły swobodnie spoczywać na stole,
  • odpowiednio wytrzymały, by utrzymać wagę osoby masowanej oraz dodatkowy ciężar wynikający z naszego nacisku wywieranego w trakcie wykonywania masażu.

Koniecznie należy też upewnić się, że stół się nie chwieje.

Stół do masażu powinien być takiej wysokości, by wygodnie się nam przy nim pracowało. Najłatwiej to sprawdzić, umieszczając swoją dłoń na stole i prostując ramię. Stajemy w pozycji wyprostowanej z rozluźnionymi ramionami. Jeśli dłoń układa się na stole z łatwością, jego wysokość jest dla nas odpowiednia.

Bardzo ważne jest też wyłożenie stołu. Stół powinien być przykryty dosyć grubą warstwą materiału, która będzie sprawiać, że osoba masowana będzie leżeć wygodnie. Najlepsze do tego celu są stoły wyłożone kilkoma warstwami materiału, ponieważ wówczas osoba masowana nie czuje pod sobą samego stołu i stabilniej na nim spoczywa. Chodzi o to, by osoba pod­dawana zabiegowi czuła się jednocześnie wygodnie i pewnie.

W warunkach domowych najlepiej korzystać z normalnego stołu lub też ze stołu, który można bez problemu złożyć i schować. Całkiem dobrym i niedrogim rozwiązaniem jest korzystanie z mocnego, składanego stołu bankietowego, o ile oczywiście akurat takim dysponujemy. Taki stół mo­żemy wyłożyć kilkoma warstwami pianki lub też paroma kocami, dzięki którym stanie się wygodnym miejscem do leżenia. Dobrze sprawdzają się też ażurowe materace piankowe oraz warstwy miękkich koców, zrobionych na przykład z wełny.

Stoły do masowania znaleźć można w sklepach, katalogach wysyłko­wych, czasopismach poświęconych masażowi i, oczywiście, w internecie. Nietrudno jest znaleźć przenośny stół, który byłby jednocześnie wytrzyma­ły, odpowiednio wyłożony i niedrogi. Główną zaletą posiadania profesjo­nalnego stołu do masażu jest możliwość łatwego korzystania z akcesoriów.

Płaska powierzchnia

Jedną z najbardziej płaskich powierzchni jest podłoga — jeżeli chcemy wy­konywać masaż na podłodze, potrzebujemy jedynie większej liczby podu­szek, by za ich pomocą zbudować odpowiednie do masażu miejsce. Osoba masowana może się położyć na grubszym kawałku pianki, kilku cieńszych materacach piankowych, macie bawełnianej lub dowolnym innym materia­le, który będzie jednocześnie miękki i elastyczny. Z kilku wełnianych koców można stworzyć całkiem wygodną poduszkę. Można też ułożyć piankowe materace na kołdrze, całość zwinąć i zabrać ze sobą w dowolne miejsce. Masaż przyda się w podróży.

Masowanie na podłodze pozwala nam korzystać z dużej ilości przestrze­ni — możemy się swobodnie poruszać, a osoba masowana ma możliwość swobodnego rozciągania się. Gdy masujemy przednią stronę ciała, należy pod kolanami osoby masowanej umieścić poduszkę, natomiast w trakcie masowania tylnych części ciała poduszka powinna znaleźć się pod jej kost­kami. Ze zrolowanych ręczników tworzymy poduszkę pod twarz, by osoba masowana swoją twarzą nie dotykała podłogi — będzie to też dobra pod­pórka dla szyi podczas masowania pleców.

Podłoga jest świetnym miejscem do masowania, jednak po jakimś czasie osoba masująca może odczuć zmęczenie pleców i kolan. Dlatego warto klę­czeć na poduszce — pomaga to kolanom, w pewnym stopniu odciąża także plecy. Jeśli jednak stwierdzimy, że masowanie na podłodze stanowczo nam nie odpowiada, nadal stoją przed nami inne możliwości.

Nasze dłonie

Dłonie są naszym najcenniejszym narzędziem. Na początek należy upewnić się, że mamy krótko i płasko przycięte paznokcie. Przed rozpoczęciem ma­sażu zawsze należy skontrolować długość swoich paznokci. Warto też dbać o ich czystość — pomocna okaże się dobra szczoteczka do paznokci.

Przed masażem zawsze należy dokładnie umyć ręce, używając przy tym dobrego mydła. Warto korzystać z mydeł mających właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. Ostatecznie jednak do mycia rąk nadaje się każde mydło — używajmy takiego, na które dobrze reagują nasze dłonie oraz nasze portfele. Zaczynamy od ciepłej wody, po czym dobrze namydlamy dłonie i przedramiona. Spłukujemy je najpierw ciepłą wodą, potem zim­ną — dzięki temu pory w skórze zamykają się. Ręce wycieramy dokładnie w papierowe ręczniki, które następnie wyrzucamy.

Należy też dokładnie sprawdzić, czy na naszych dłoniach nie ma żad­nych uszkodzeń mechanicznych. Szczególnie dokładnie oglądamy w tym celu skórki i opuszki palców, a także przedramiona. Nie należy nikogo ma­sować w sytuacji, gdy na naszych dłoniach lub ramionach znajdują się ot­warte, niezabezpieczone rany. Warto mieć zawsze pod ręką zestaw materia­łów opatrunkowych, by w razie potrzeby zająć się drobnymi skaleczeniami. W przypadku gdy mamy otwarte i sączące się rany, większe skaleczenia lub inne schorzenia skóry, należy powstrzymać się od wykonywania masa­żu aż do czasu, gdy wszystkie te dolegliwości ustąpią. Dłonie powinniśmy nawilżać, dzięki temu będą gładkie, mniej szorstkie i mniej spękane. Jeśli nie jesteśmy pewni co do tego, czy nasze dłonie są w odpowiednim stanie do wykonywania masażu, warto poczekać aż do wyjaśnienia się wszelkich wątpliwości. Jeśli jednak czujemy dużą potrzebę masowania przyjaciela lub członka rodziny, zawsze możemy skorzystać z gumowych rękawiczek. War­to zawsze dysponować pewną ich ilością na wypadek, gdyby zaszła koniecz­ność ich użycia.

Narzędzia wykorzystywane w trakcie masażu

Masaż można wykonać na wiele różnych sposobów. Wymogi są tu relatyw­nie nieduże — płaska powierzchnia, ustronne miejsce i, co najważniejsze, nasze dłonie. Masaż może być tak prosty lub tak wyrafinowany, jak tylko chcemy. Po przygotowaniu samych siebie i poznaniu ograniczeń dotyczą­cych osoby masowanej możemy przejść do wykonania następnego kroku.

Inne stany chorobowe

Masowanie osób dotkniętych pewnymi schorzeniami wymaga zgody leka­rza. Przed rozpoczęciem sesji skonsultować z lekarzem powinny się osoby biorące leki na nadciśnienie, na nowotwory i na schorzenia układu ner­wowego, także osoby przez dłuższy czas przyjmujące dowolne inne leki. W przypadku wszystkich wyżej wymienionych schorzeń masaż jest korzyst­ny, jednak niezbędna jest konsultacja z lekarzem. Po uzyskaniu zgody leka­rza można przeprowadzać masaże — niewykluczone, że staną się one środ­kiem wspomagającym dowolną zastosowaną w przypadku danego pacjenta konwencjonalną terapię.

Osoby o zbyt niskim ciśnieniu krwi po wykonanym masażu mogą od­czuwać zawroty głowy. Dlatego też tego rodzaju osobom powinno się po­zwolić na dłuższy okres relaksu na stole i asystować im przy wstawaniu z niego. Ludzie z problemami kardiologicznymi również mogą pozytywnie reagować na masaż, jednak powinni oni skonsultować się w tej sprawie z lekarzem prowadzącym. Wymienione w tym fragmencie stany chorobowe i schorzenia nie wykluczają całkowicie stosowania masażu, jednak w takich przypadkach należy postępować ze szczególną ostrożnością. Jeśli masaż jest dozwolony, powinien być wykonywany delikatnie i przez krótszy niż zwy­kle czas. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości lepiej jest powstrzymać się od wykonywania masażu.

Stany chorobowe skóry

Masaż może być szkodliwy, jeżeli na skórze występują pewne rodzaje sta­nów chorobowych. Szczególną uwagę powinniśmy zwracać na te schorze­nia, które mogą się rozprzestrzenić po ciele osoby masowanej, oraz na te, którymi sami możemy się zarazić. Warto stosować się praktycznej zasady, zgodnie z którą należy powstrzymać się od masowania osoby, której skóra jest uszkodzona czy rozcięta, która krwawi lub która pokryta jest wysypką. Nie powinno się też masować tych fragmentów ciała osoby masowanej, na których ma ona trądzik, poparzenia, pęcherze, egzemę czy łuszczycę. Masaż można prowadzić natomiast na tych częściach ciała, które nie są dotknięte wymienionymi schorzeniami.

Nie powinno się również masować miejsc poparzonych słońcem ani miejsc pożądlonych i pokąsanych przez insekty. Jeśli u osoby masowanej występuje zapalenie skóry lub jeżeli osoba ta miała kontakt z drażniącymi substancjami roślinnymi, uszkodzonych fragmentów jej ciała nie należy ma­sować. Mogłoby to bowiem spowodować rozprzestrzenienie się infekcji na inne części ciała osoby masowanej. Istnieje także ryzyko, że sami zarazimy się drobnoustrojami wywołującymi infekcję.

Anomalie żył

Praca żył może być zaburzona w wyniku występowania różnego rodzaju scho­rzeń. Większość z nich stanowi bezwzględne przeciwwskazanie do wykony­wania masażu. Najbardziej oczywistym przykładem choroby żył są żylaki.

Żylaki są skutkiem uszkodzenia zastawek regulujących przepływ krwi przez żyłę w kierunku serca. Działają one w sposób zbliżony do otwierających się do wewnątrz drzwi — pozwalają krwi płynąć w jednym kierunku i zapobiegają jej cofaniu się. Wadliwe funkcjonowanie zastawek umożliwia wsteczny przepływ krwi, czego rezultatem są powstające na żyłach wybrzuszenia.

Żylaki mają zazwyczaj kolor niebieskawy i są większe niż zdrowe żyły — zwykle są najlepiej widoczne w dolnych partiach nóg. Czasami takie wy­stające żyły mogą sprawiać ból nawet wówczas, gdy się ich nie dotyka. Przy­czyną występowania żylaków może być długotrwałe siedzenie lub stanie, ponieważ w takich przypadkach zastawki są dodatkowo obciążone. Żylaki mogą mieć również charakter schorzenia dziedzicznego. Mogą występować w różnych częściach ciała — nie powinno się ich dotykać.

Zapalenie żył może być bolesne i zazwyczaj towarzyszy mu opuchlizna. Choroba ta może przerodzić się w zakrzepowe zapalenie żył — w takim przypadku wzdłuż żyły na jej ściankach powstają skrzepy krwi. Masowanie osób cierpiących na zakrzepicę jest zdecydowanie niewskazane.

Masować nie powinno się także uszkodzonych naczyń krwionośnych. Można natomiast delikatnie masować okolice tych uszkodzeń.

Podwyższona temperatura ciała oraz stany zapalne

Nie powinno się masować osoby, której jest bardzo gorąco. To samo doty­czy osoby uskarżającej się na dreszcze. Gorączka jest stosowanym przez nasz organizm sposobem obrony przed atakami na jego system immunologiczny. Jej występowanie zawsze powinniśmy traktować jako sygnał, że organizm walczy sam i w tym momencie nie potrzebuje naszej pomocy. Inną przy­czyną uczucia gorąca może być pojawienie się stanu zapalnego. Może się zdarzyć, że w trakcie masażu natkniemy się na fragment ciała wyraźnie cie­plejszy od pozostałych. Nie powinniśmy masować tego obszaru, ponieważ gorąco stanowi objaw występowania anomalii. Taki obszar często będzie opuchnięty, może mieć także zmieniony kolor. W takiej sytuacji powinno się zalecić osobie masowanej wizytę u lekarza. Może się również zdarzyć, że trafimy na odbarwioną lub zaropiałą infekcję. Wydzielana przez orga­nizm ropa również jest formą zwalczania infekcji — dzięki niej nasz ustrój ogranicza tę infekcję tylko do pewnego obszaru. Masaż mógłby przyczynić się do przedostania się infekcji do krwioobiegu, co mogłoby wywołać nie­zwykle poważną chorobę. W przypadku występowania tego typu objawów należy się zatem w ogóle powstrzymać od przeprowadzania masażu. Infek­cje wymagają interwencji lekarza.

Kiedy masaż jest niewskazany?

W większości przypadków masaż jest jak najbardziej wskazany. Mogą się jednak zdarzyć również takie sytuacje, w których nie będzie on korzystny — są stany, w których może on być wręcz niewskazany. Do tej grupy zali­czyć należy sytuacje, w których występują: podwyższona temperatura ciała, stany zapalne czy anomalie dotyczące żył. Przeciwwskazania mogą być rów­nież związane ze stanami chorobowymi skóry — chodzi tu zarówno o stany chorobowe, jak i o dolegliwości mające charakter bardziej ogólny. Wszelkie zmiany skórne mają duże znaczenie przy podejmowaniu decyzji w sprawie przeprowadzania masażu.

Słowo „niewskazany” można zastąpić wyrazem „niezalecany”. W przypadku niektórych stanów chorobowych masaż jest w ogóle niewskazany, podczas gdy inne dolegliwości wykluczają jedynie używanie określonego rodzaju ruchów. Związane z masażem przeciwwskazania mają na celu ochronę nie tylko osoby masowanej, lecz także masującego.