Archive for the ‘Podstawowe formy dotyku stosowane w masażu’ Category

Technika wałkowania

Wałkowanie polega na ugniataniu zewnętrznych warstw tkanki za pomocą kciuka i palców. Stajemy po lewej stronie masowanej osoby i kładziemy ręce po lewej stronie jej kręgosłupa. Prawa ręka znajduje się bliżej pasa masowanej osoby, lewa zaś umieszczona jest zaraz obok niej. Delikatnie łapiemy palcami niewielki fragment skóry i przesuwamy go do przodu i do tyłu. Palce pchają skórę w kierunku kciuka, ten zaś z powrotem w kie­runków palców. Te same ruchy w górę i w dół wykonujemy na kolejnych fragmentach ciała, przesuwając się wzdłuż kręgosłupa w kierunku ramion. Następnie przesuwamy się z powrotem w kierunku talii. Powtarzamy te same czynności tak długo, aż wszystkie kolejne fragmenty pleców po tej stronie kręgosłupa nie zostaną rozmasowane. Po zakończeniu tych czynno­ści przechodzimy na drugą stronę i wykonujemy ten sam zabieg.

Doskonalenie techniki petrissage

Podstawowe ruchy charakterystyczne dla ugniatania można ćwiczyć na mięśniach pleców naszego partnera. Stajemy po prawej stronie ciała i umieszczamy ręce na lewo od kręgosłupa masowanej osoby. Zaczynamy masaż u dołu pleców. Chwytamy w lewą dłoń pewien fragment ciała (mięś­nie wraz z przykrywającą je skórą), a następnie unosimy go i ugniatamy (nie szczypiąc). Wykonując te czynności, korzystamy z całej dłoni — palce obej­mują fragment ciała, a kciuk jest lekko wysunięty. Staramy się wykonywać ruchy okrężne.

Teraz staramy się dołączyć do pracy także drugą rękę — chwytamy w nią inny fragment ciała i staramy się powtarzać te same czynności (trzymając w dłoniach skórę i mięśnie, wykonujemy ruchy okrężne). Obie ręce powin­ny poruszać się w tym samym kierunku. Skórę powinniśmy mocno trzymać w dłoniach i poruszać nią delikatnie po obwodzie koła. Jednocześnie pracu­jemy także własnym ciałem, przenosząc jego ciężar z jednej strony na drugą. Przesuwamy następnie fragment ciała trzymany w prawej dłoni w kierunku dłoni lewej. Wypuszczamy trzymany fragment ciała i przesuwamy prawą rękę wyżej wzdłuż kręgosłupa. Lewą ręką ujmujemy fragment wypuszczony przez prawą, a w tym czasie prawa chwyta kolejną grupę mięśni.

Przesuwając się w kierunku barku, cały czas wałkujemy, chwytamy i szczypiemy kolejne fragmenty ciała. Po zakończeniu zabiegu po jednej stro­nie kręgosłupa przenosimy się na drugą i powtarzamy powyższe czynności.

Należy pamiętać o tym, by czynnościom wykonywanym przez ręce towarzyszył odpowiedni ruch ciała. Jeżeli zaczniemy odczuwać zmęczenie w dłoniach, będzie to oznaczać, że nieprawidłowo wykonujemy pracę całym ciałem, ponieważ to właśnie z niego powinna pochodzić energia do wyko­nywania masażu. Warto też zwrócić uwagę na to, w jakiej pozycji nasze ręce umieszczone są na ciele masowanej osoby. Jeżeli stwierdzimy, że nadgarstki są zgięte, należy je wyprostować. Jeżeli natomiast musimy się nadmiernie wyginać, by uzyskać dojście do określonych fragmentów ciała masowanej osoby, należy zmienić pozycję tak, abyśmy mogli stać stabilnie.

Dobrą metodą doskonalenia techniki petrissage jest ugniatanie ciasta lub modeliny. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, jakie ruchy ciałem należy wykonywać, by skutecznie zmieniać kształt ugniatanej masy. W trakcie ćwiczeń należy starać się doskonalić wszystkie techniki ugniatania.

Ruch ugniatający (petrissage)

Ugniatanie — czyli petrissage — to technika, którą dobrze jest stosować po masażu przeprowadzonym techniką effleurage. Rozluźnione mięśnie są wówczas lepiej przygotowane na bardziej intensywne zabiegi. Istota masażu petrissage polega na tym, że unosimy mięsień wraz ze skórą w powietrze, a następnie poddajemy go czynnościom, takim jak wyżymanie, szczypa­nie, wałkowanie, ściskanie i ugniatanie. Ogólnie rzecz biorąc, petrissage to działanie, którego celem jest sięgnięcie do głębiej położonych fragmentów mięśni. Ta technika pozwala rozciągnąć mięśnie, poprawić przepływ krwi i rozbić tkankę bliznowatą.

Petrissage może być stosowany zarówno na większej powierzchni ciała, jak i na mniejszych fragmentach — w tym pierwszym przypadku zabieg wy­konuje się dwoma rękoma, natomiast w drugim zwykle jedną ręką. Niekie­dy wykorzystuje się całą dłoń, a niekiedy tylko palce i kciuki . Po zakończeniu procesu ugniatania i uciskania mięśnia, należy go delikatnie ucisnąć kilka razy. Po wykonaniu tej czynności można, wykonując koliste ruchy, przejść do masażu kolejnego fragmentu ciała.

Petrissage jest niezwykle ważną techniką masażu — warto poświęcić jej dużo uwagi. Bardzo ważnym elementem tej metody jest wykonywanie ruchów w odpowiednim rytmie. W trakcie masażu należy poruszać nie tyl­ko rękoma, ale również całym ciałem, dostosowując siłę ucisku do rytmu wykonywanych ruchów.

Naturalne pole elektromagnetyczne

Szczególną formą masażu effleurage jest masaż aurą — jest to forma nie­zwykle odprężająca dla osoby poddającej się zabiegowi. Istota tej techniki polega na tym, że ręce masującego nie dotykają ciała osoby masowanej — nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu fizycznego między tymi dwiema osobami. Aby wykonać masaż tą techniką, złączamy ze sobą obie dłonie tak, by stykały się kciukami. Następnie powolnym i łagodnym ruchem przesu­wamy je tuż ponad powierzchnią pleców osoby masowanej. Przy wyko­nywaniu tego masażu stajemy z boku i przesuwamy dłonie od pasa w kie­runku karku, cały czas zważając na to, by nasze dłonie nie dotknęły ciała osoby masowanej. Przesuwamy ręce ponownie w okolice pasa. Wówczas przenosimy się na druga stronę i wykonujemy ponownie te same czynności. Wykonujemy po trzy powtórzenia po jednej stronie, cały czas zwracając szczególną uwagę na wrażenie odczuwane za pośrednictwem naszych dłoni — może być to uczucie gorąca lub chłodu bądź też wrażenie przepływającej między dłońmi energii.

Naukowcy cały czas prowadzą badania nad oddziaływaniem natural­nego pola elektromagnetycznego, zwanego też niekiedy aurą, wytwarza­nego przez każdy organizm. Wykorzystanie tej niezwykłej energii naszego organizmu umożliwia nam korzystne oddziaływanie na ciało, umysł i duszę osoby masowej.

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych rosyjski uczony S. D. Kirlian opracował naukową metodę fotografii — zwanej od jego nazwiska fotografią Kirliana — umożliwiającą przedstawienie pola elektromagnetycznego otaczającego organizmy żywe. Dziś metoda ta jest także nazywana elektrofotografią — wykorzystuje się ją w procesie przeprowadzania analizy kolorów pola elektromagnetycznego tworzącego się wokół głowy, stóp czy dłoni osoby badanej. Zastosowanie fotografii Kirliana w diagnostyce rośnie.

Wykorzystanie palców

W przypadku niektórych, mniejszych fragmentów ciała trudno byłoby sto­sować masaż techniką effleurage za pomocą całych dłoni. Kiedy więc ma­sujemy na przykład twarz, wydłużone łagodne ruchy wykonujemy tylko palcami. Palce delikatnie przesuwają się wzdłuż twarzy, dzięki czemu osobie masowanej rozluźniają się mięśnie czoła i żuchwy.

Jedna z form masażu effleurage polega na stosowaniu bardzo delikat­nego dotyku. Nasze palce powinny się w takim przypadku zachowywać jak delikatne, powiewające na wietrze piórka — dotykać ciała osoby masowa­nej niezwykle delikatnie, wykorzystując w tym celu bądź same tylko opusz­ki palców, bądź całe dłonie. Taki delikatny dotyk uspokaja zakończenia ner­wowe. Jest polecany jako metoda zakończenia zabiegu na danej części ciała. Delikatne dotykanie pleców bywa też niekiedy stosowane w celu przejścia od masażu pleców do masażu innej części ciała.

Doskonalenie techniki effleurage

Wyobraźmy sobie, że plecy są czystą kanwą, na której mamy namalować obraz. Stajemy nad głową osoby masowanej — tak, byśmy widzieli od góry całe jej plecy. Wylewamy sobie na dłonie niewielką ilość oliwki, którą wybraliśmy wspólnie z naszym partnerem, i czekamy chwilę, by ogrzała się ona ciepłem naszego ciała. Pocieramy dłonie, by rozprowadzić na nich oliwkę, a następnie kładziemy ręce na ramionach osoby masowanej. Przesuwamy dłonie delikat­nie po obu stronach kręgosłupa, rozprowadzając oliwkę po całych plecach.

W żadnym wypadku nie należy uciskać kręgosłupa. Przesuwając dłonie delikatnie po kręgosłupie, możemy poczuć poszczególne kręgi chroniące rdzeń kręgowy przed uszkodzeniem. Możemy też wyczuć mięśnie przyczepione do kręgosłupa i wspierające go.

Aby uniknąć uszkodzenia tego niezwykle wrażliwego obszaru, należy masować wyłącznie obszary położone w okolicach kręgosłupa, nie zaś sam kręgosłup.

Trzymając cały czas ręce na plecach masowanej osoby, przesuwamy się bliżej linii pasa. Kiedy do niej dotrzemy, cofamy ręce — ruchem posuwistym — z powrotem ku ramionom. Przez pewien czas wykonujemy takie długie posuwiste ruchy od karku do pasa i od pasa do karku. Nasze ciało pracuje, kiedy wykonujemy masaż — pochyla się, kiedy przysuwamy ręce w kierunku pasa, i prostuje, gdy wracamy do karku. Przesuwamy po plecach masowanej osoby otwartą dłonią, by w możliwie dużym stopniu utrzymywać kontakt z jej skórą. Każdy nasz ruch jest wydłużony i łagodny, stopniowo — w miarę jak mięśnie masowanej osoby rozluźniają się — wkładamy w masowanie coraz więcej siły. Staramy się odbierać reakcje skóry masowanej osoby na nasz dotyk. Za każdym razem możemy sobie pozwolić na nieco silniejszy ucisk pleców. Musimy tylko zaufać sygnałom, jakie odbieramy od osoby masowanej poprzez nasze dłonie.

Wstrząsanie (effleurage)

Wstrząsanie to pierwszy z podstawowych ruchów wykonywanych podczas masażu. Metoda ta polega na wykonywaniu zdecydowanych wydłużonych ruchów wzdłuż powierzchni skóry. Nosi ona nazwę effleurage (wym. ‚efleraż’) i jest wykorzystywana w wielu różnych technikach masażu.

Effleurage to dotyk delikatny, wykonywany łagodnymi ruchami i połą­czony z nakładaniem olejku oraz rozluźnianiem mięśni. Początkowe deli­katne posuwiste ruchy dłoni umożliwiają objęcie większej przestrzeni ciała. Dotyk jest łagodny, więc osoba masowana otwiera się na niego. Dotykamy ciała osoby masowanej dłońmi, palcami, a czasami także przedramionami. Dotykając skóry, stymulujemy krążenie oraz pracę układu limfatycznego. W miarę jak mięśnie osoby masowanej będą się rozluźniać, zaczynamy sto­sować głębszy i bardziej zdecydowany dotyk. Staramy się dotrzeć do tych elementów ciała, które stawiać nam będą największy opór.

Masaż techniką effleurage zakłada stosowanie bardziej delikatnego uci­sku w miarę przesuwania się ku dołowi ciała oraz bardziej zdecydowanego dotyku w momencie przenoszenia się ku górnym partiom pleców — w ten sposób imitujemy naturalne właściwości ciała związane z krążeniem krwi. Stosując delikatniejszy dotyk w kierunku, w którym krew odpływa od ser­ca, oraz silniejszy, gdy przesuwamy się w kierunku serca, wspomagamy do­pływ krwi do poszczególnych komórek ciała. Poprawa krążenia sprzyja na­tomiast sprawniejszemu usuwaniu z organizmu szkodliwych związków oraz lepszemu odżywieniu wszystkich organów.

Nawiązanie kontaktu

Jeżeli osoba masowana leży już na brzuchu, należy stanąć przy niej w wy­godnej pozycji. Kładziemy ręce delikatnie na masowanym fragmencie ciała i spokojnie przesuwamy dłonie po powierzchni. Po chwili zatrzymujemy dłonie w wygodnej pozycji, by stworzyć atmosferę sprzyjającą pełnemu od­prężeniu. Taki sygnał w postaci bezpiecznego dotyku jest dla osoby ma­sowanej informacją o przyjaznych zamiarach masującego. Tak zaczyna się nasza przygoda ze świadomym dotykiem.

Trzymając dłonie na ciele osoby masowanej, staramy się oddychać spo­kojnie i równo. Zależy nam na tym, by oddech osoby masowanej także się uspokoił. Przesuwany następnie jedną dłoń w kierunku karku, a drugą w stronę krzyża, tworząc w ten sposób niewidoczną linię przepływu ener­gii. Możemy też odczuwać ochotę umieszczenia obu dłoni w górnej części pleców i stworzenia połączenia energetycznego na tej właśnie przestrze­ni. Najważniejsze jest to, by masujący uświadomił sobie swoje intuicyjne odczucia. W tym procesie najważniejszą rolę odgrywają dłonie, które są narzędziem pozwalającym zidentyfikować miejsca stanowiące największe skupiska stresu i dyskomfortu.

O intuicji mówi się, że jest ona źródłem wiedzy pozyskiwanej bez przeprowadzenia procesów myślowych. Dzięki intuicji wiemy lub odczuwamy pewne rzeczy, chociaż o nich nie myślimy — jest to jeden z aspektów codziennego funkcjonowania naszych zmysłów.

Pierwszy dotyk otwiera kanał komunikacyjny między masowanym cia­łem a naszymi dłońmi. Spróbujmy więc stwierdzić, czy w ciele, które masu­jemy, wyczuwamy napięcie. Czy plecy są spięte? W jakim stanie są mięśnie karku? Niech nasze dłonie staną się oczami dostrzegającymi sygnały przeka­zywane przez skórę osoby masowanej. Kiedy zyskamy pewność co do naszej oceny, możemy rozpocząć masaż.

Początek

Nie ma żadnej reguły, która określałaby, od jakiego miejsca należy rozpo­czynać masaż. Wybór tego miejsca zależy w pełni od masującego — każdy masażysta wypracowuje sobie poprzez doświadczenie własny pogląd na tę kwestię. Niektórzy preferują rozpoczynanie masażu od pleców, ponieważ jest to duża przestrzeń, na której można zastosować delikatne uderzenia. Inni wolą rozpoczynać od twarzy, jeszcze inni — od stóp. Dla każdego ma­sującego odpowiednim miejscem do rozpoczęcia masażu może być inny fragment ciała.

Rozpoczęcie od pleców wydaje się być o tyle dobrym rozwiązaniem, że plecy dają dużą przestrzeń, na której można ćwiczyć różne formy dotyku bez ryzyka uszkodzenia jakichkolwiek organów ciała. Naszą naukę masażu zaczniemy więc od masażu pleców.

Pierwszy dotyk

Sposób, w jaki dotkniemy osoby masowanej po raz pierwszy, decyduje o możliwości pełnego odprężenia. Podobnie jak w przypadku każdej terapii dotykowej, także w przypadku masażu niezwykle istotne jest stworzenie atmosfery harmonii, która pozwoli osobie masowanej w pełni się odprężyć i zapomnieć o wszystkich kłopotach. Dlatego też należy przede wszystkim dać osobie masowanej chwilę na całkowite zrelaksowanie się i w tym czasie obserwować rytm jej oddechu. Masaż powinno się przeprowadzać dopiero w sytuacji, gdy oddech osoby masowanej stanie się regularny i spokojny.

Należy też upewnić się, że osoba masowana wygodnie leży na stole. Nie­które fragmenty ciała, w szczególności kolana, kostki, głowa czy kark, mogą bowiem wymagać dodatkowego podparcia. Pamiętajmy, że w celu zapewnie­nia osobie masowanej pełnego komfortu podczas zabiegu można wykorzystać cały szereg elementów, takich jak poduszki, ręczniki, kliny czy wałki. Jeżeli osoba masowana leży na plecach, należy w szczególności zadbać o umieszcze­nie odpowiednich elementów pod kolanami oraz pod głową i karkiem. Jeżeli zaś masowany leży na brzuchu, warto podeprzeć kostki klinem.

Przykrycie prześcieradłem lub ręcznikiem zapewnia osobie masowanej

—    niezależnie od tego, czy pozostaje ona w ubraniu, czy też się rozbiera

—   ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Niektórzy ludzie wolą podczas masażu mieć na sobie bieliznę lub spodenki (i topy) gimnastyczne. W każdym przy­padku właściwe jest to, co dana osoba uważa dla siebie za dogodne. W razie potrzeby dla zapewnienia wyższej temperatury można przykryć osobę ma­sowaną kocem bawełnianym lub wełnianym.