Dotyka umieranie

Wiele osób niechętnie spędza czas z ludźmi umierającymi, ponieważ spot­kanie z taką osobą wymaga stawienia czoła własnemu lękowi przed śmier­cią. Tymczasem w ostatnich chwilach życia człowiek bardzo potrzebuje towarzystwa innych osób — umiejętność przezwyciężenia własnego lęku i towarzyszenia osobie umierającej jest wspaniałym darem. Osoba umiera­jąca potrzebuje naszej czułości, naszego oddania oraz naszego troskliwego dotyku. Oczywiście trudno jest przedstawić jakiekolwiek wskazówki doty­czące zasad postępowania w takich sytuacjach — najważniejsze jest jednak to, by okazywać osobie umierającej należny jej szacunek, oraz by zadbać o jej maksymalną wygodę. W takich sytuacjach warto zaufać swojemu sercu — ono podpowie nam, jak powinniśmy się zachować. Z dużą wrażliwością należy odnosić się do kwestii stanu osoby umierającej — trzeba pamiętać, że doświadcza ona procesu nieustannych zmian. Życzenia i potrzeby takiej osoby mogą zatem zmieniać się niemal z minuty na minutę.

Możemy pomóc osobie umierającej poradzić sobie z uczuciem stresu oraz z dolegliwościami natury fizycznej. Należy być otwartym na potrze­by takiej osoby i z miłością i szczerością realizować w miarę możliwości wszystkie jej życzenia. Warto zdawać sobie sprawę, że czuły dotyk jest oso­bie umierającej niezwykle potrzebny — może on przyjmować formę masażu stóp czy ramion lub po prostu trzymania za rękę.

W takiej sytuacji jest się jednocześnie uczniem i nauczycielem, daje się coś od siebie i otrzymuje się coś w zamian. Chęć udzielenia nieograniczo­nej pomocy pozwala spełnić wszelkie potrzeby osoby umierającej. Przeka­zywanie troskliwego dotyku pozwala pokonać wszystkie istniejące bariery odczuwanie energii przekazywanej w trakcie tej wymiany jest wspania­łym doznaniem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.