Seniorzy dają coś w zamian

Wiele osób z bagażem życiowych doświadczeń wie, że dawanie jest źród­łem korzyści także dla dającego. Starzenie się jest jak rozkwitanie, a star­si ludzie są jak piękne kwiaty, które rozwinęły się z młodych pączków. Wielu seniorów potrafi docenić życie na każdym jego etapie i dostoso­wać się do rytmu charakterystycznego dla poszczególnych jego okresów. Któż jest w stanie lepiej zrozumieć ludzką potrzebę czułego dotykania drugiej osoby i okazywania jej swojego szacunku, od kogoś, kto długo już żyje wśród ludzi?

 

Kiedy byliśmy dziećmi, nasze matki przytulały nas i głaskały, byśmy nie odczuwali bólu. Ojcowie prowadzili nas za rękę, aż do momentu, kiedy dorośliśmy do wieku, w którym stwierdziliśmy wyraźnie, że nam się to nie podoba — nawet wówczas jednak wiedzieliśmy, że dotyk ojca jest wyrazem jego troski i miłości. Dotyk pozwala przekazać drugiej osobie zupełnie bez słów to, jak bardzo nam na niej zależy.

 

Badania wykazują, że starsi ludzie równie chętnie poddają się ma­sażowi, co podejmują się go wykonać. Wykonywanie masażu pozwala przekazać drugiej osobie informację następującej treści: „Zależy mi na tobie i chciałbym się czegoś o tobie dowiedzieć”. Kiedy babcia czy dziadek masują najmłodszych członków rodziny jest tak, jakby mówili im: „Jesteś dla mnie kimś ważnym”. Często zdarza się, że młodsi członkowie rodziny nie zdają sobie sprawy z istnienia więzi między nimi a dziadkami. Będąc dziadkiem czy babcią, warto masować swoje wnuki — oczywiście warto masować także inne osoby, na których nam naprawdę zależy. Dobrym pomysłem z pewnością byłoby zgromadzenie grupy przyjaciół i wspólna organizacja przyjęcia z masażem. Zawsze warto też poznać techniki ma­sowania samego siebie. Kontakt naznaczony miłością jest potrzebny każ­demu człowiekowi — moment wykonywania masażu to wspaniały czas, podczas którego osoba masowana i osoba masująca mogą przekazywać sobie uczucia na wiele różnych sposobów.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.