Twarz

Kładziemy niemowlę na plecach i bardzo delikatnie układamy dłonie na jego twarzy, przez cały czas patrząc mu w oczy i przemawiając do niego spokojnym tonem. Delikatnie głaszczemy całą czaszkę w ten sposób, by nasze palce bokami przesuwały się w kierunku podbródka. Jeśli dziecku spodoba się ta forma dotyku, powtórzmy ją dwu- lub trzykrotnie. Może­my również nakryć twarz dziecka otwartymi dłońmi i delikatnie rozciągać palcami skórę w poprzek czoła. Opuszkami palców wykonujemy delikat­ne ruchy koliste po obwodzie czoła niemowlaka.

Kciukami i palcami wskazującymi delikatnie szczypiemy szczękę dzie­cka, przesuwając się w kierunku kości policzkowych. Następnie za pomo­cą kciuków delikatnie masujemy ciało po obu stronach nosa niemowlaka, po czym kierujemy się na zewnątrz twarzy przez kości policzkowe. Tym samym ruchem przenosimy się w okolice uszu, które delikatnie pocie­ramy palcami. Umieszczamy kciuki wewnątrz małżowiny usznej, a pal­ce wskazujące po jej zewnętrznej stronie. Bardzo delikatnie masujemy małżowinę, lekko ściskając ją między palcami. Czynność tę powtarzamy kilkakrotnie. Należy spodziewać się, że pod wpływem naszego dotyku dziecko w pełni się odpręży.

Małżowina uszna to fragment ciała, który jest często przedmiotem zabiegów refleksologicznych i innych podobnych czynności relaksacyjnych. Małe dzieci dotykają uszu instynktownie — gdy są zmęczone i potrzebują odpoczynku same masują własne uszy. Delikatne dotykanie małżowiny usznej pobudza system nerwowy do wydzielania substancji chemicznych sprzyjających odprężaniu całego ciała.

Rozciąganie

Najlepszym sposobem zakończenia masażu jest wykonanie wraz z dzieckiem prostych ćwiczeń rozciągających. Niemowlę leży na plecach, a my chwyta­my jego rączki i krzyżujemy je na klatce piersiowej, po czym rozciągamy na boki. Czynność tę powtarzamy wielokrotnie przez dłuższą chwilę — w tym czasie powinno się ciągle do dziecka przemawiać lub coś mu zaśpiewać. Następnie delikatnie rozciągamy rączki ku górze, w bok i w dół wzdłuż tułowia, starając się wykonywać kończynami swego rodzaju półkola.

Po zakończeniu tej części zabiegu chwytamy dziecko za kostki i uno­sząc nogi, rozciągamy je w poprzek brzucha, przekładając jedną nogę nad drugą. Ćwiczenie to powtarzamy kilka razy. Delikatnie rozciągamy proste nogi dziecka, kierując się ku dołowi, po czym układamy je w pozycji z ugię­tymi kolanami. Całość powtarzamy dwukrotnie, przy czym przez cały czas zwracamy uwagę na to, czy nasze dziecko reaguje na wykonywane zabiegi pozytywnie. Stosując delikatne ruchy charakterystyczne dla techniki effleu­rage, masujemy ciało dziecka od barków, przez biodra i wzdłuż nóg aż po stopy. Na koniec bardzo delikatnie przyciskamy klatkę piersiową dziecka i przytrzymujemy przez chwilę w tej pozycji. Na koniec powinniśmy po­dziękować naszemu maluchowi za wspaniałe wspólne doznania.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.